Kac Vegas 2009

The Hangover

Doug Billings za kilka dni ma ślub, koledzy postanawiają więc urządzić mu niezapomniany wieczór kawalerski w Las Vegas. Dzień później Phil, Stu i Alan budzą się w zdemolowanym pokojach hotelowym, nie pamiętając niczego z ostatniej nocy. Co gorsza brakuje pana młodego i nikt nie wie co się z nim stało. Przyjaciele postanawiają… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Na platformach streamingowych

Zwiastuny Zobacz wszystkie 3 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 43 zdjęcia

Obsada Zobacz pełną obsadę

Bradley Cooper
jako Phil Wenneck
Ed Helms
jako Stu Price
Zach Galifianakis
jako Alan Garner
Justin Bartha
jako Doug Billings
Heather Graham
jako Jade
Sasha Barrese
jako Tracy Garner
Jeffrey Tambor
jako Sid Garner
Ken Jeong
jako Pan Chow
Rachael Harris
jako Melissa
Mike Tyson
jako On sam
Mike Epps
jako Czarny Doug
Jernard Burks
jako Leonard

Fabuła

Doug Billings za kilka dni ma ślub, koledzy postanawiają więc urządzić mu niezapomniany wieczór kawalerski w Las Vegas. Dzień później Phil, Stu i Alan budzą się w zdemolowanym pokojach hotelowym, nie pamiętając niczego z ostatniej nocy. Co gorsza brakuje pana młodego i nikt nie wie co się z nim stało. Przyjaciele postanawiają więc, korzystając z pozostawionych wczoraj wskazówek odszukać go i przekonać się co tak naprawdę wczoraj robili. Asmodeusz

Gatunek
Komedia
Słowa kluczowe
krew, przyjaciel, wózek inwalidzki, przyjaźń zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2009-08-07 (kino), 2009-06-05 (świat), 2009-11-27 (dvd)
Dystrybutor
Warner Bros.
Kraj produkcji
USA, Niemcy
Inne tytuły
Hangover (Niemcy)
Wiek
od 16 lat
Czas trwania
100 minut
Budżet
35 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 25 wiadomości

Recenzje

Skutki picia wódki. 8
  • 2009-08-16
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

„Kac Vegas” jest typową wulgarną satyrą, która pokazuje jakie skutki przynosi poranny mega kac. Nigdy nie byłem zwolennikiem głupkowatych komedii amerykańskich pokroju „40-sto letni prawiczek” czy „American Pie”, jednak „Kac Vegas” okazał się perełką w swym gatunku. Reżyser, Todd Phillips, zaserwował nam film bez cenzury, śmiało jadący po stereotypach, wulgarny i nade wszystko prawdziwy.

Czterech kumpli jedzie do Vegas, miasta świateł i pięknych kobiet, aby uczcić ostatni wieczór kawalerski jednego z nich, Douga. Po przyjeździe idą na dach aby rozpocząć pierwszą wspólną, męską popitką i życząc przyjacielowi wszystkie dobrego na nowej drodze życia, ruszają w miasto. Budzą się rano w swym zdemolowanym apartamencie z dzieckiem w szafie, kurą chodzącą po salonie, ukradzionym radiowozem policyjnym na parkingu i tygrysem w łazience. Co gorsza nigdzie nie znajdują solenizanta, a najgorsze w tym wszystkim jest to, iż kompletnie nic nie pamiętają z poprzedniej nocy. Mając raptem jeden dzień na odnalezienie pana młodego i dostarczenie go na ślubny ołtarz, w stanie jakiejkolwiek używalności, ruszają w miasto aby odkryć co się stało poprzedniej nocy. Każdy nowy trop, prowadzi ich do coraz zabawniejszych odkryć kawalerskiej hulanki.

Jak widać scenariusz, mimo iż prosty, czasem wręcz potrafi przypominać lekką opowieść detektywistyczną. Daje to całości nie lada humoru, no bo któż z nas budząc się rano na kacu, nie zastanawiał się jak to się stało. Tu mamy obraz nieco przerysowany, jednak nader komiczny. Widz ciekaw co się naprawdę wydarzyło w pamiętną noc, sam zaczyna szukać odpowiedzi, próbując wyprzedzić w tym bohaterów filmu. Jednak reżyser na to do końca nie pozwala i co chwila zaskakuje nas jakąś ciekawostką. Salwy śmiechu wybuchają mimo chodem, gdy na ekranie pojawia się goły azjata lub gdy skołowani przyjaciele klnąc i siląc swój umysł próbują zrekonstruować kolejne klocki układanki. Najbardziej komiczną, a zarazem odpychającą, osobą jest postać Alana Garnera, będącego bratem panny młodej. Zack Galifianakis, który wcielił się w owego brodacza, gra osobę będącą jakby na wiecznym odlocie. Daje to z jednej strony pewien niesmak, gdy Alan puszcza zboczone teksty, a z drugiej salwy śmiechu, kiedy popatrzy się na jego otumanione miny. Reżyser nie próżnował w przekleństwach i niecenzuralnych scenach, dzięki czemu film miejscami jest dość mocny. Mimo to w tym wypadku owe zdarzenia są tak głupie i bez sensu, że aż śmieszne.

Jeśli idzie o grę aktorską jest ona porządna i stoi na takim poziomie, że spokojnie można się zagłębić w fabule. Nie ma tutaj powiewów wybitności czy choćby prób przełomu, jednak aktorzy spisali się świetnie w powierzonym im zadaniu – czyli rozweselają widownię. Muzyka również jest dobrze wkomponowana, a co ważne użyto w filmie wielu znanych i lubianych utworów, takich jak choćby „Who lets the dogs out?”. Zabieg ten sprawdził się wyśmienicie, nadając filmowi iście sielankowy, męski klimat wieczoru kawalerskiego. Dodatkowa pochwała należy się za zdjęcia i sam montaż. Zwłaszcza zdjęcia Las Vegas nocą były pięknie zrobione. Solidny montaż tylko poprawił ów klimat i w ostatecznym rozrachunku zaserwowano nam konkretny oraz solidny produkt, po którego rozpakowaniu dostajemy hektolitry śmiechu i bezeceństw.

Film jest jednak przeznaczony głównie dla męskiej części publiczności, do tego dorosłej i lubiącej porządnie zakropioną i zwariowana imprezę. Nie polecam obrazu Todda Phillipsa nikomu kto nie lubi nadmiaru wulgaryzmów czy seksu w kinie, bo może wyjść mocno zniesmaczony. Tak samo obraz ten nie jest zdecydowanie dla młodych widzów i dzieci, no chyba że rodzicom wszystko jedno co ich pociechy oglądają i jak się wysławiają. Mimo to każdemu mężczyźnie któremu marzy się szalona impreza w Vegas polecam tę produkcję. Jest alkohol, jest śmiech, są kobiety, a rano jak zawsze czeka nas mocny kac w pokoju. Jednak jak to prawią „Co się zdarzyło w Vegas, pozostaje w Vegas”.

3 z 7 osób uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Jest to trzeci film, na planie którego spotkali się Bradley Cooper i Justin Bartha. Pozostałe to Miłość na zamówienie i New York, I Love You. zobacz więcej

Wpadka

Podczas pierwszej walki bohaterów z Chińczykami można dostrzec ekipę filmową w odbiciu przystanku autobusowego w tle. zobacz więcej

Pressbook

Las Vegas w świetle dziennym: dla niektórych nietypowa perspektywa — "Kac Vegas" był kręcony w wielu miejscach w samym Las Vegas i w okolicy oraz w Południowej Kalifornii. Phillips mówi: „Moim zdaniem kluczową sprawą dla filmu takiego, jak ten, jest to, żeby wszystko wyglądało jak najbardziej realistycznie. Humor tkwi w zestawieniu szokujących wydarzeń z normalnym otoczeniem, jakie wszyscy znamy. Jeśli jedziemy do Las Vegas, to... zobacz więcej

Powiązane filmy Zobacz wszystkie 2 powiązane

Komentarze 47

Avatar square 200x200

angela21 2011-08-24

dobry;D – co tu duzo pisac? fajna komedia do posmiania sie i tyle:D

JacobK 2011-02-14

Super – Jedna z najlepszych komedii jakie widziałem ciągu kilku ostatnich lat. Naprawdę warto zobaczyc.Jak dla mnie klasa.Wreszcie się posmiałem.Ocena 8/10.

Darth_Artur 2010-12-23 6

Nie trafił do mnie:/ – Obejrzałem film dość późno po premierze i chyba dlatego nie wywarł na mnie takiego wrażenia jak powinien. Od masy ludzi nasłuchałem się jaki to ten film nie jest świetny, co sprawiło, że spodziewałem się nie wiadomo czego. Sporo scen znałem z opowiadań, kilka z trailerów i ostatecznie prawie z niczego się nie śmiałem. Niestety u mnie to typowy przykład przerostu oczekiwań i zbyt dużej dawki spoilerów. Choć technicznie film dobry.

Zobacz wszystkie 3 odpowiedzi Ukryj odpowiedzi
Quagmire Darth_Artur 2010-12-23 4

Nie martw się mnie też nie przekonał. A już porównywanie tego do filmów ze stajni Apatowa uważam za zupełnie chybione, Kac Vegas nie dorasta do pięt "Forgetting Sarah Marshall", "Wpadce" czy "40-letniemu prawiczkowi". Były jeszcze porównania do Kevina Smitha, ale te pominę litościwym milczeniem…

Naciągane w bólach 6/10.

Asmodeusz Darth_Artur 2011-02-28 6

równierz oceniam ten film na 6. Wszyscy zachwycają sie tym filmem twierdząć, że jest to najlepsza komedia roku o ile nie wszecgczasów tymczasem poza kilkoma ciekawymi momentami jest poprostu taki sobie

maaadz Darth_Artur 2011-03-29 3

och,zgadzam się. Zupełnie nie mogę pojąc,dlaczego wszyscy tak się tym filmem zachwycają. Jest on stosunkowo NIEśmieszny,mało inteligentny,dowcip na poziomie …niższym niż można by oczekiwać (nie jestem neandertalczykiem,by śmiać się z Chińczyka bijącego drugiego człowieka po głowie). Nie wiem,może mam zbyt duże wymagania,ale chyba lubię stawiać wysoko poprzeczkę. Trudno, 3/10.

Jankes 2010-07-17 8

8/10 – Od jakiegoś czasu kumple polecali mi ten film i w końcu go zobaczyłem. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że już damno nie widziałem tak dobrej komedii. Płakałem ze śmiechu kilka razy, Alan przeszedł sam siebie. Gorąco polecam!!!

FilmowyAmator 2010-06-17 10

Oglądać, oglądać i polecać wszystkim! – Najlepsza moim zdaniem komedia, wysoko położony film na mojej półce, do którego sięgam kilkakrotnie i nadal mnie nie nudzi po obejrzeniu co najmniej 20 razy tego zwariowanego filmu. Mogę polecić każdemu filmo-maniakowi obejrzenie tego samemu w domowym zaciuszu lub ze znajomymi podczas imprezy, poprawia humor natychmiastowo.

Współtworzą