@jacks
@Chemas Nie zbyt często uzupełniam polskie produkcje, ale jakbym miał wybierać to lepiej wygląda tytuł niż słowo odcinek.
@Chemas Dla mnie temat raczej jasny – jak platforma streamingowa ma tylko tytuł oryginalny (bez polskiego) a w innym źródle jak np. program tv dany serial ma polskie tytuły to bym je dodawał. Jakby streamingi miały swoje polskie tytuły a dodatkowo programy tv jakieś inne polskie to te z programów tv dodawałbym jako alternatywny z atrybutem (Polska) (tytuł TV). Czasem zdarza się, że serial spoza US np. na Netflixie nie ma podanego nawet tytuły oryginalnego w Polsce (tylko "odcinek") to ja osobiście szukam źródła z językiem oryginalnym i jak takie znajdę to wpisuję tytuły oryginalne jakie znajdę i nie dodaję polskich tłumaczonych jako "odcinek".
Nie ma co się ograniczać z dodawaniem tytułów bo potem ktoś zmieni i tak i nie będziesz miał na to wpływu. Tak samo jak dystrybutor w danym momencie jest HBO a za pół roku będzie to Prime ze swoimi tytułami. Od tego mamy alternatywne tytuły :)
@Chemas oczywiście, że tak. Ja zrozumiałem pytanie Kasi w sensie, że może dodawać tylko obsady jak faktycznie obejrzała odcinek :) Poza napisami i tak warto poprzeć to źródłem bo możemy mieć osoby z różnymi numerkami.
@Elizabeth_Linton Nie, możesz dodać każdą obsadę jak podasz odpowiednie źródło.
@Elizabeth_Linton Hej. Nie no, bez sensu :) Pewnie, że wtedy jest większa szansa na wyłapanie błędów, ale nie ma takiego ograniczenia skoro źródło jest podane.
@Sweet_Foxy W temacie sędziny oczywiście właśnie chodziło mi o wyjaśnienie, które przedstawiłaś :)
Co do opisów ról nie mam nic przeciwko, nie jestem za żadnym zabranianiem, po prostu sam staram się tego nie stosować, bo – tak jak napisałaś – za długie opisy słabo wyglądają na stronie.
@Chemas @Sweet_Foxy zastanawiałem się przy okazji w kwestii feminatywów – wiadomo, że odmieniamy np. policjant/ka, agent/ka, ale może warto zaznaczyć jakieś wyjątki? Co by uniknąć np. "Sędzina Nowak" (w tym wypadku sędzina to żona sędziego a nie sam sędzia). Co myślicie?
@Chemas hmmm, myślę, że skrót będzie bardziej sensowny z racji długiego zapisu roli. Osobiście i tak usunąłbym wszystko co jest po nazwisku bo w każdym filmie ktoś jest czyimś synem, żoną, wdową itp. i nie ma powodu tego zapisywać jak znamy nazwę bohatera.
@Chemas Brzmi legitnie; a w przypadku zawodów gdzie stosujemy stopnie wojskowe zostawiamy jak jest? Zawsze mam zagwozdkę jak mamy miks w stylu starszy sierżant sztabowy kapral Smith ;)
@Chemas Często spotykane w filmach amerykańskich jest słowo "wielebny" łączone z iminiem lub nazwiskiem i osobiście również zapisuję to przed nazwiskiem, a nie po przecinku.
Proszę czekać…