Aktywność

Uśpieni (2014)

Dobry retro klimat oraz świetni Harris i Cooke. Sztampowe, ale dobre.

Wyścig z czasem (2003/I)

Brawa za intrygę oraz silne nagromadzenie scen typu "jeszcze pięć sekund i mnie przejrzą jeśli czegoś nie zrobię", a zwłaszcza scenę z billingiem.

Super Mario Bros. (1993)

Primo – Z grą film ma niewiele wspólnego (nawet klimat nie ten), Secundo – Z dobrym kinem zresztą też.

Interstellar (2014)

"Siłą miłości, TARS" // Hard-SF pada pod wpływem końcówki i wytłumaczenia początkowej anomalii. Już wolałem finalną schizę z "2001".

Igrzyska śmierci: W pierścieniu ognia (2013)

Inteligentna wersja idiotyczniejszej mutacji "Uciekiniera" – wreszcie efektowna i angażująca. Niestety obejrzenie pierwszej części się przydaje.

Adwokat (2013)

Nie tyle historia upadku, co obraz zaciskającej się pętli i szamoczącej się w niej zwierzyny. Świetnie zagrany i wyreżyserowany, źle rozpisany. Ku przestrodze.

Bibliotekarze (2014 - 2018)

obejrzanych sezonów – 2 (drugi ciut lepszy) // Nawet miła zabawa. Czuć trochę poczynionych oszczędności, ale absurdalna aura biblioteki wciąż jest wyczuwalna.

Muppety: Poza prawem (2014)

Znacznie lepszy od części pierwszej. piosenka o sequelach i przesłuchanie zawojowały.

Milion na gwiazdkę (2007)

Jakby podróbka "Kevina …" w markecie. Nieco mniej klimatu, mniej sadystyczne dzieci, bardziej pierdołowate zbiry, ale na plus mała, Mikołaj i Swayze.

Świąteczna gorączka (1996)

głównie za początek i magazyn dealujących mikołajów.

Proszę czekać…