Dobry retro klimat oraz świetni Harris i Cooke. Sztampowe, ale dobre.
Brawa za intrygę oraz silne nagromadzenie scen typu "jeszcze pięć sekund i mnie przejrzą jeśli czegoś nie zrobię", a zwłaszcza scenę z billingiem.
Primo – Z grą film ma niewiele wspólnego (nawet klimat nie ten), Secundo – Z dobrym kinem zresztą też.
"Siłą miłości, TARS" // Hard-SF pada pod wpływem końcówki i wytłumaczenia początkowej anomalii. Już wolałem finalną schizę z "2001".
Inteligentna wersja idiotyczniejszej mutacji "Uciekiniera" – wreszcie efektowna i angażująca. Niestety obejrzenie pierwszej części się przydaje.
Nie tyle historia upadku, co obraz zaciskającej się pętli i szamoczącej się w niej zwierzyny. Świetnie zagrany i wyreżyserowany, źle rozpisany. Ku przestrodze.
obejrzanych sezonów – 2 (drugi ciut lepszy) // Nawet miła zabawa. Czuć trochę poczynionych oszczędności, ale absurdalna aura biblioteki wciąż jest wyczuwalna.
Znacznie lepszy od części pierwszej. piosenka o sequelach i przesłuchanie zawojowały.
Jakby podróbka "Kevina …" w markecie. Nieco mniej klimatu, mniej sadystyczne dzieci, bardziej pierdołowate zbiry, ale na plus mała, Mikołaj i Swayze.
głównie za początek i magazyn dealujących mikołajów.
Proszę czekać…