przez to niejasne odczucie, że autor wytykającej głupotę narracji, w sprzyjających warunkach sam mógłby zostać bohaterem jednego odcinka…
Dobry młodzieżowy (lekko humorystyczny) thriller paranormalny z dobrym Yelchinem i uroczą Timlin na pierwszym planie. Ten epilog mogli sobie jednak darować.
Brawo za zastosowanie "Thank you for your cooperation!".
Tylko za nagość (i to w niektórych przypadkach), stylizację i tytuł. Historia pocięta, pokazana bez polotu i bez tempa.
obejrzanych sezonów – 1/4; Nagromadzenie scen, gdy już się wydaje że bohater zostanie nakryty, ale coś – choć buduje napięcie – w końcu wybiło mnie z serialu.
Dobra reinterpretacja znanej bajki. Świetna Jolie, kostiumy, bajeczne wrzosowiska i całkiem ciekawy szalony król.
Niemal 90 minut jazdy samochodem. Dość bliźniaczo podobne i niezbyt czytelnie sfilmowane pościgi z dodatkiem jako takiej fabuły. Niezły finałowy pościg.
Gdyby nie rozedrgana kamera i montaż ADHD, to byłby nawet przyjemny sensacyjniak. I tak wolę go od "dwójki".
Dobra retrostylizacja, ale same historie załogi mdłe, wtórne, a finał rozczarowujący. Zmarnowany potencjał.
i mały plusik za kanoniczny pojedynek Porsche / Ferrari.
Proszę czekać…