Z tęsknoty za "Cube" – zabawa w zabijanego najlepszym narzędziem rekrutacji do pracy biurowej. Zrobione całkiem, całkiem, ale po prostu głupie.
Nastrojowy, dobra gra Bolger, ale zamiast satysfakcjonującego finału, krótkie bezproblemowe załatwienie sprawy. Da się obejrzeć, a tym bardziej zapomnieć…
Mocne, emocjonalne, bezkompromisowe podejście do tematu. Żadnych czarno-białych obrazów, wielkich słów, tylko kompleksowy obraz z wiarygodnymi bohaterami.
Przekombinowany, z nieco zbyt rozciągniętym zakończeniem, ale barwna galeria postaci zapewnia niezłą zabawę. Mendez, Desdemona i Miss San Antonio kradną show.