Nastrojowy film SF z intrygującą tytułową bohaterką.
obejrzanych sezonów – 3 // ocena za pierwsze dwa sezony // Dość wyraźnie inspirowany nolanowymi batmanami, co dla mnie jest sporą zaletą.
Perfidna zrzynka z "Pitch black"? Właściwie tak, ale przyzwoicie wykonana, a w dialogach wspominająca wydarzenia z poprzednich części.Niewiele ustępuje PB- like
Przeskok między częścią aktorską, a animowaną jest gwałtowny i związany z diametralną zmianą tonu. Część psychodeliczna mnie dobiła. Lema zaś nie czytałem.
Ciut zbyt szybko gna do przodu, Quaid trochę za dobrze sobie radzi, a zdjęcia za często mają flary. Ciekawe jakby się oglądało film nie znając oryginału…
Pal sześć denne fabułę, dialogi i tematykę! Czemu zrobili z tego niby-nagranie? Nawet te cycki przez to nie zachwycają. Śmierć wszystkim found-footage!
Lekki, przyjemny, świetnie zaaranżowany, dobrze zagrany i nawet zaśpiewany. Mógł być bardziej rockowy, lepiej zwieńczony ale i tak żałuję że nie ogl. w kinie.
"Uciekinier" bez Arniego i na modłę śmiertelnie poważną i ubernatchnioną. Druga część lepsza, jednak trzeba przebrnąć przez to.
Średni humor, czasem klozetowy. Główny bohater w typie idioty ala Sandler wplątany w kryminalną intrygę. P.S. Dwa Ferrari w filmie, a na plakacie i tak inne.
Jedynie Dafoe i Leigh są ciekawi w tym filmie. Irytują urywki telewizyjne z wypowiedziami mnicha i wszystkich wspominających słowa wielkiego Ala Gore’a.
Proszę czekać…