Aktywność

Pszczółka Maja. Film (2014)

Wspaniały film dla przedszkolaków [10/10] |||

Zero przemocy, pozytywne przesłanie, inteligentna fabuła, piękne widoki i animacja, humor dostosowany do poziomu maluchów. Nie znalazłem żadnej wady w tym filmie. Moja 3.5-letnia córka była zachwycona.

Oczywiście, co wynika z powyższego, dorośli powinni się nastawić na półtoragodzinną drzemkę. To nie "Shrek". Ale to nie powód żeby zaniżać ocenę filmu dla przedszkolaków.

A już żeby bluzgać na ten film, bo nie dostarczył jednemu z drugą 30-latkowi takich wrażeń jak oryginalna "Maja" gdy mieli 4 lata, to trzeba chyba być na pograniczu normy intelektualnej.

Pan i władca: Na krańcu świata (2003)

O mój Thorze, jakie to było dobre! [10/10] |||

Spodziewałem się, że mi się spodoba, ale i tak przeszedł wszelkie moje najśmielsze oczekiwania. Rasowe kino wojenno-morsko-przygodowe, które zapewnia więcej rozrywki i emocji niż wszystkie filmy o piratach razem wzięte. Realistyczne ukazanie życia na okręcie, dowodzenia, prowadzenia bitew morskich, zapierające dech w piersiach sceny batalistyczne. No i wątek naukowo-przyrodniczy darwinopodobnego doktora, który o dziwo wcale nie kłóci się z główną linią fabularną, tylko stanowi dla niej wdzięczny kontrapunkt i interesująco ją uzupełnia. Po prostu majstersztyk – arcydzieło w swoim gatunku.

Co sądzicie o piosence? HYDE PARK

Ze znanych mi rzeczy, to Siostry najbardziej przypomina Fields of Nephilim.

A znasz to: https://www.youtube.com/watch?v=jz16fd_qd-Q ?

Co sądzicie o piosence? HYDE PARK

> Elizabeth_Linton o 2018-05-15 18:09 napisał:
>
> Właśnie nie wiem czy takie oryginalne. Mnie się wydaje, że ona trochę
> naśladowała Rihannę. Od naszego Szweda to chyba większość lepiej śpiewała.
>

Mogę się mylić – jak już pisałem, to nie moje klimaty. Mnie się wydało oryginalne, ale może za mało jestem osłuchany z takim typem muzyki. Z Rihanną mi się zupełnie nie skojarzyła, a akurat R. trochę znam.

Makala (2017)

Obrazki z egzotycznej Afryki [7/10] |||

Baaardzo powoli toczący się film obyczajowy. Pewien wieśniak ścina drzewa, wypala węgiel drzewny, wiezie go na sprzedaż do miasta, sprzedaje. Koniec filmu. Nie zwykłem streszczać filmów w swoich recenzjach, ale w tym prawie nic się nie dzieje, więc chcę ostrzec tych, dla których film musi mieć ciekawą fabułę. Trudno to zresztą chyba nazwać spojlerem.

Czemu więc oceniłem ten film aż na 7/10? Bo ten wieśniak mieszka w Demokratycznej Republice Kongo i te obrazki z jego życia ogląda się niczym dokument z egzotycznej Afryki. W sumie zresztą do końca nie wiadomo ile w tej historii jest rejestracji autentycznych wydarzeń z życia grającego samego siebie handlarza węglem, a ile fabularnej inscenizacji. Jego perypetie są ciekawe z powodu owej niesamowitej paradokumentalnej egzotyki. Dodatkowo na plus doliczyć można niezłe zdjęcia i kapitalną klimatyczną muzykę. Jeśli komuś nie przeszkadza ślimacze tempo i nic-się-nie-dzianie i lubi podglądać życie ludzi w innych stronach świata – polecam.

Makala (2017)

@Garret_Reza_fdb Przyznaję się – ja pchałem rower. :-) Zwykle nie cierpię takich festiwalowych snujów w których nic-się-urwa-nie-dzieje, ale ten mnie urzekł.

Łza księcia ciemności (1992)

To powinno być karalne [1/10] |||

Film ewidentnie trwa o półtorej godziny za długo. Jeśli ktoś nie wierzy, niech obejrzy ostrzeżenie Miecia Masochisty: https://www.youtube.com/watch?v=FJF-TBG0QOk

Łowca. Ostatnie starcie (1993)

O ja chrzanię… Co to jest?! [1/10] |||

Rok 1993. Pamiętny rok, w którym powstały dwa kamienie milowe filmowej rozrywki, wspominane z wypiekami na twarzy przez każdego, kto był wtedy dzieciakiem: "Jurassic Park" i "Łowca. Ostatnie starcie"… Czy może jednak nie do końca?

Robienie takich filmów dla dzieci powinno być karalne. Dzieci nie mają jeszcze w pełni wykształconego gustu i łykną wszystko, co się im rzuci. Nawet takie gówno. Powinno więc się stworzyć dla takiego procederu specjalną kategorię przestępstwa – gwałt mentalny – i karać co najmniej dożywotnim zakazem pracy w branży filmowej oraz publikacji jakiejkolwiek twórczości skierowanej do dzieci.

Pan Łukaszewicz jest w dodatku recydywistą, bo to on nakręcił "Przyjaciela wesołego diabła". Ciekawe jaki procent dzieci wychowanych na jego "dziełach" ogląda teraz paradokumenty na Polsacie…

Na szczęście udało mi się uniknąć obejrzenia tego kału w całości. Jednak ta wideorecenzja wystarcza z nawiązką, aby z czystym sumieniem wystawić jedyną adekwatną tutaj ocenę: 1/10.

Lupu (2013)

Kino "festiwalowe" w najgorszym wydaniu [2/10] |||

Film ze szczątkową fabułą; scenariusz rozwleczony jak guma ze starych majtek. Innych wartości, które by to rekompensowały również brak. Bywalcy Nowych Horyzontów powinni być zachwyceni.

Lupe bajo el sol (2016)

Nieporozumienie [1/10] |||

Ja nie umiem pisać scenariuszy ani reżyserować, ty nie umiesz montować. Weźmy ludzi, którzy nie umieją grać, nakręćmy film i pokazujmy go na festiwalach. Sukces!

Proszę czekać…