@Movieman
Ponoć sporo osób na Comic Conie, gdzie zaprezentowany był zwiastun porównywało go do Underworld :D
Jest epicki, cóż więcej można napisać. Czekam aż pokażą Smauga w całości!
A Evangeline Lilly nawet z elfickimi uszami jest śliczna <3 :P
Ja pier*** (red.), walnij jeszcze większego spoilera. I naucz się logicznie myśleć, bo sama sobie przeczysz.
2/10 – Cały sezon jest całkiem znośny, ale finałowy epizod to jest coś strasznego.
4/10 – Seriale takie jak ten zwykłem nazywać serialami drugiej klasy. Badziewne aktorstwo, fabuła prosta
i banalna, postacie płyciutkie, do tego serial jest strasznie monotonny i po jakimś czasie robi się
nudno. Nawet w momencie kiedy serial próbuje w nieudolny sposób przejść z procedurala w
ciągłą fabułę.
Co tu taki spokój? Jak wam podobał się finał? :DDDD
Bo ja obniżam ocenę serialowi o 1 oczko :)
8/10 – Z pewnością dla osób, które obejrzały (tak jak ja) wszystkie sezony Gotowych na wszystko, byl to finał pełen emocji i zmuszał do refleksji. Jeśli miałbym poszukać porównań to z pewnością nazwałbym go takim Six Feet Under w wersji light.
7/10 – Pozytywnie zryty szorcik :D Babunia rządzi, warto sie zapoznać.
6/10 – Nie lubię tego określenia, ale jest to typowa produkcja Allena. Słodko-gorzka komedia obyczajowa, z tym razem podana przy akompaniamencie antycznych odnośników. I w sumie to one są chyba tutaj najciekawszym pomysłem, bo sama fabuła raczej nie jest jakąś odkrywcza. Allen jak to Allen, w większości przypadków gra tego samego gościa, na Helenkę zawsze fajnie popatrzeć. Najlepiej jednak z całej obsady wypada Sorvino.
5/10 – Nie ma to jak już w pierwszym odcinku robić z widza idiotę. Tłumaczenie Coulsona na temat jego śmierci w Avengers to chyba jakiś żart :D
Scena z meksami pod koniec też zabawna (ale w ten mniej pozytywny sposób).
Proszę czekać…