@Movieman
No, ale sam film jakiś MEGA ZNAKOMITYCH recenzji nie zbierał. Film uważany za dobre kino, ale to tyle. Nic więcej. Teraz ciekawe jak potoczą sie właśnie oscarowe losy. Pijarowcy Snajpera pewnie ładnie teraz tam pracują i faktycznie możemy być świadkami wielkiej niespodzianki :)
Oby jednak Keaton dostał. Ja sam jakimś jego wielkim fanem nie jestem, ale w Birdmanie pozamiatał totalnie. Należy mu się Oscar jak psu buda.
To tylko moje życzenie, które zapewne spełnione nie zostanie, ale – mam nadzieję, że Depp poniesie kolejną finansową porażkę w box office. Może w końcu pójdzie po rozum do tego pustego łba i zacznie grać w czymś sensownym.
Oleee fajne :o
No właśnie. Chyba nawet sam Clint sie tego nie spodziewał, że w tym wieku osiągnie taki sukces. Do tego pewnie dojdzie jeszcze kilka dolarów ze świata (już teraz ma 47 milionów) i wynik może być bardzo okazały. Już zaczyna się żartować, że niedługo zdjęcia do drugiej części :)
Dornan nie tylko dotrzymuje kroku, on ją wyprzedza. Każda scena z nim to prawdziwa uczta, znakomity jest :)
Szczerze? Z lekka jaram się tym filmem, a drugi zwiastun tylko to jaranie potęguje :)
Jak pisałem tego posta to nie miał :P
I myślę, że taki wynik sporo zmienia w walce o Oscary. Już same nominacje dla tego filmu były potężnym zaskoczeniem. Teraz dochodzi wielki sukces kasowy. Promocja pójdzie jeszcze większą parą, agencje pijarowskie pewnie pracują w pocie czoła. Nie zdziwię się jeśli Snajper wyrzucił w tym momencie Birdmana z drugiego miejsca i to on będzie najpoważniejszym konkurentem Boyhood.
Wiem, że chodzi o niego. Raczej chciałem przeczytać opinię dlaczego "szkoda takiego aktora na taki scenariusz". Keanu z racji ograniczonych możliwości aktorskich i niezbyt wielkiego talentu idealnie nadaje się do takich ról jak ta w filmie John Wick. Od czasów Constentine’a nie miał tak udanej kreacji.
Proszę czekać…