No to i z Matrixem tworcy mieli ten sam problem?
Nie. Mysle, ze Equilibrium mialo tak wygladac jak wyglada i nie bylo rozwazan "robimy napieprzanke czy gleboki filozoficzny"? Nie to nie tak. Film jest bardzo przyjemny, szkoda tylko ze wychodzil w tak niesprzyjajacych latach.
Podpisuje sie pod wszystkim co napisales. Chociaz jest fragment gdy widz odnosi wrazenie strasznej kiczowatosci. Chyba od momentu gdy glowny bohater zmienia sie w "Ja Wam Damma" i postanawia nakopac wszystkich wrogow.;)