Za to drętwe hasło reklamowe "film SF który chciałaby zobaczyć Twoja dziewczyna i historia miłosna którą chciałby zobaczyć Twój chłopak" przejdzie do historii polskiego marketingu.
Po co oni zarówno na zwiastunie jak i plakacie Killer Elite podkreślają, że jest to film "based on true story"? Kogo to obchodzi przy tym filmie? Wygląda to szczególnie śmiesznie obok sceny gdy przywiązany do krzesła Statham pokonuje uzbrojonego Owena i przeżywa skok z okna mieszkania.
E tam to właśnie z twarzą Cusacka zaczyna się ostatnio dziać coś dziwnego, chyba dają o sobie znać szalone lata 80-te :)
W 2029 roku 60-letni Galifianakis będzie biegał skacowany po Marsie w 10 części Kac Vegas. Zobaczycie :)
Niezły zwiastun, może coś wycisną z tego pomysłu w końcu trudno wyobrazić sobie bardziej odosobnione miejsce niż Księżyc.
Znam przynajmniej 3 dobre horrory w PG-13: "Duch", "Wrota do piekieł" i "Insidious". Zresztą wydaje się, że krwawa sieczka nie jest w tym filmie potrzebna, a dobre oddające przerażenie dialogi nie muszą zawierać "fucków".
Pewnie zostały jakieś z "Czwartego stopnia"…
Rewelacyjny zwiastun, ten Tool (?) w tle pasuje idealnie. Mam nadzieję, że już cała kampania będzie na tym poziomie.
Już dawno nie było takiej sytuacji- z trójki Fdb, Filmweb i Stopklatka to Fdb napisało o tym najszybciej.
Co do zdjęć to bez zaskoczeń, trudno o nie gdy McKellen to idealny Gandalf a Freeman to idealny Bilbo. Bardziej martwiłbym się o to czy te wszystkie bajery w stylu 3D, większej ilości klatek na sekundę czy kamer Red Epic (bo chyba nimi kręcą?) nie zaszkodzą wizualnej spójności z trylogią.
No rzeczywiście strach…
Nudny zwiastun z bezpłciowym lalusiem. Fabuła była już dość wydumana w latach 80-tych, teraz jest już absurdalna.
Proszę czekać…