Już miałem oglądać, bo opinia Quagmire’a mnie zachęciła, ale teraz muszę podziękować temu serialowi. Dzięki za opinię.
Arcydzieło polskiej szkoły filmowej – A przynajmniej tak twierdzi Mietczyński https://www.youtube.com/watch?v=BVkwXuRcB7A :D
> jacks o 2015-10-28 10:13 napisał:
> Potwierdzam. Nie mam pojęcia za co ta nominacja do Oscara. Chyba właśnie za tą
> psychodelę, która w gruncie reczy nijak ma się do reszty scen. Nie wiem, może
> jestem jakiś ograniczony, ale kompletnie do mnie nie przemawia ten obraz.
No to słabo, bo sama kandydatura jako filmu nie opowiadającego o historii i martyrologii wydawała się ciekawa.
Ciężko nazwać filmy Marvela "szitami" jeśli takie osobowości jak Robert Redford, Jeff Bridges, Anthony Hopkins czy ci, którzy dopiero co dołączyli – Tilda Swinton i Chiwetel Ejiofor, decydują się wziąć w nich udział.
W końcu! Co tu dużo mówić – spodziewam się bardzo dobrego poziomu jak z poprzednich trzech jego filmów.