To jak idziemy już po starych wyjadaczach to – Thomas Jane. W Dirty Laundry zrehabilitował się w pełni i jakby była taka możliwość, chciałbym, aby powrócił do zagrania tej postaci.
Trick z napisem ze spermy chyba zgapiony od węgierskiego plakatu "Wstyd" z 2011 roku :)

O ile mnie pamięć nie myli to w maju 2007 roku, kiedy zaprezentowano pierwsze promocyjne zdjęcie Jokera, Internet także nie piał z zachwytu.
Nie powiem, żebym był zachwycony wyglądem. Na pewno trochę miałem w głowie trochę inne ujęcie tej postaci. Nie podoba mi się część tatuaży z "HAHAHAHAHA"; tworzy to dziwną dysproporcję z idealnym (pod względem kaligrafii) napisem na czole. Za to tatuaż na prawym przedramieniu prezentuje się dobrze i już mogę wyobrazić sobie scenę, w której zakrywa usta ręką i śmieje się.
Doceniam jednak nawiązania do The Killing Joke i Jokera z komiksu Franka Millera.
Na jednym z koncertów dał próbkę głosu:
https://www.youtube.com/watch?v=CvFou2M4b-g
edit: Jeszcze jeden filmik z teasem głosu:
https://www.youtube.com/watch?v=U_OkxUm8HXo
Powrót Shyamalana do korzeni. A przynajmniej mam taką nadzieję. Dobrze wróży mały budżet filmu.
To podajcie lepszego kandydata :D Tylko pamiętajcie, że Parker ma być w liceum.
W końcu czekam na jakiś film z Deppem!
Mój ulubiony to sezon czwarty. Nie powiedziałbym jednak, że 3. sezon jest dużo lepszy od tego, który oglądałeś. Jakbym miał zestawiać to wyglądałoby to pewnie tak:
1. IV sezon 8/10
2. II sezon 8/10
3. I sezon 7/10
4. III sezon 6/10
Wszyscy byleby nie Timothee Chalamet. W "Homeland" grał strasznie irytująco.
Stylowe, piękne plakaty. Dokładnie na takie zasługuje ten serial.
Proszę czekać…