Ja bym chciał zobaczyć Sandlera w roli podobnej do tej z "Funny people". Jednak po słabiutkim wyniku finansowym tego filmu, raczej nie prędko producenci zdecydują się obsadzić go w bardziej stonowanej roli.
> alter_ego o 2011-12-09 10:30 napisał:
> Jedna mała uwaga:
> Informacja o wytwórni , która wyprodukowała film, będzie dopiero wtedy użyteczna
> jeśli będzie można zobaczyć jakie jeszcze inne filmy wyprodukowało dane studio.
W pełni popieram. Mam nadzieję, że coś takiego niedługo będzie wprowadzone i będzie funkcjonowało podobnie jak przy dystrybutorach polskich na portalu. Ale o czymś takim Grzegorz już wcześniej wspomniał, więc jestem raczej o to spokojny.
5/10 – Nie będę ukrywał, że jedynym powodem, dla którego sięgnąłem po film był Zach Braff. Po tak świetnej roli w "Garden State" i całkiem niezłym "Last kiss" naprawdę rozczarowujące było oglądanie aktora w tak sztampowej i niszowej roli. Zabrakło dobrego scenariusza, odbiegającego chociaż w niewielkim stopniu od wtórnych komicznych scen i żartów. Co prawda film próbuje momentami przemycić motywy głównego bohatera rozczarowania z życia, kariery, jednak nie zobaczymy niestety nic nowego, czego wcześniej byśmy nie znali.
> Trophy o 2006-12-31 13:59 napisał:
> Kolejna głupia parodia. Jeżeli chce ktoś chociaż trochę się pośmiać to radze
> przedtem obejrzeć: "Cała ona", "Szkoła uwodzenia", "American Pie", "Zakochana
> złośnica", "American Beauty" czy "Ostra jazda". Jest jeszcze więcej parodii, ale
> one i tak już są nieistotne :] Moja ocena 6/6. Oczywiście żartuje:P
Jeszcze brakuje "Klubu winowajców", ale akurat ten film bardzo słabiutko sparodiowano. Już lepiej twórcy "Scrubs" poradzili sobie w jednym z odcinków do nawiązania do tego komediodramatu.
Meryl czy Margaret? :)
> Movie o 2011-12-08 12:55 napisał:
> Myślę, że "fajerwerki" nie świadczą o poziomie jakości portalu, a portal
> powinien cechować się jakością słowa pisanego. Co prawda, takie elementy jak
> zaznaczył "fehrin2" Nagrody przydały by się na stronie filmu. Takich elementów
> jest więcej, może zastanówmy się co dodać, a co nie. Niech ten portal tworzą
> jego użytkownicy, wtedy będzie nas wyróżniać na tle "konkurencji".
Muszę powiedzieć, że jeżeli chodzi o publicystykę i newsy to jest zdecydowanie lepiej aniżeli rok temu, kiedy był problem z wiadomościami i naprawdę wiało pustką. Recenzję nowych filmów są na bieżąco, niektórych emitowanych seriali tak samo (Bez tajemnic, Gra o tron, Nikita), gorzej trochę z felietonami, bo te trafiają się faktycznie rzadko.
> miodzik o 2011-12-07 16:17 napisał:
> gdyby fdb się rozwijało tak jak drogi w ostatnich kilku latach to mielibyśmy co
> najmniej drugi pod względem wielkości portal filmowy
To prześcignęliśmy Stopklatkę?!
Zdjęcie znikło, a cycki razem z nim ;(
Proponowałyby także dodanie zapisu do faq, by galerii przy filmie nie uzupełniać o tego typu zdjęcia.
Proszę czekać…