@roksana_goly

Aktywność

Odcinek ma swoje momenty. Jest beka z Rydzyka, który dostał samochód od bezdomnego. "- Panie, dlaczegoś mnie opuścił? – Boś podatków nie płacił." 😏

O ja cież pierniczesz. Papryk Vegeta już różne rzeczy robił, ale bez przesady. I co tu robi Thomas Kretschmann?

Niezły odcinek, ale z gatunku tych kompletnie nie do zapamiętania. Za dialog Sonny’ego i Switeka o Robercie gwiazdka wyżej.

Smutny odcinek. I ta świadomość, że możesz znać kogoś wiele lat, a w rzeczywistości nic o nim nie wiedzieć. Na postać Switeka naprawdę przykro było patrzeć, ale zemsta chociaż częściowo się dokonała.

Egzorcyzm (2024)

To wszystko w większym/mniejszym stopniu już kiedyś było. Sama nie wiem, co musiałoby się wydarzyć w tego typu horrorze, żeby zrobiło to na mnie wrażenie. Fabuła nijaka, zero napięcia, strachu. Aż trudno uwierzyć, że Russell Crowe poszedł w taką nieciekawą filmową stronę, co się z nim stało? Zero zdziwienia, że z premierą tego filmu czekano 5 lat. Zdziwienie, że w ogóle puszczono go w eter.

Girl Guide (1995)

"Zakochałem się nieszczęśliwie i troszeczkę się upodliłem." – Renata Gabryjelska koszmarna. Paweł Kukiz rewelacyjny. Świetnie sobie poradził, mimo kiepskiej fabuły (ocena 5/10 w dużej mierze ze względu na niego). Muzyka sztos. Miło było zobaczyć w epizodzie Stanisława Radwana – ależ on miał cudny głos.

Bette Davis to klasa sama w sobie. Tutaj również. I to spojrzenie. Aż chciałoby się zanucić "Bette Davis Eyes". Ciekawa fabuła z zemstą, która daje początek nowemu życiu, ale czy szczęśliwemu? A na końcu i tak triumfuje sprawiedliwość.

Jadwiga Barańska

Wstyd przyznać, ale Jadwigę Barańską znam tylko z "Nocy i dni" i "Hrabiny Cosel". "Noce i dnie" to kompletnie nie moje klimaty i nigdy nie udało mi się obejrzeć tego serialu od deski do deski (może teraz wreszcie się skuszę), ale "Hrabinę Cosel" widziałam kilka razy i Jadwiga Barańska była tam bezbłędna. W ogóle produkcje kostiumowe były chyba najbliższe jej sercu. Szkoda, że po wyjeździe z mężem do Stanów ograniczyła aktywność zawodową.

Maska (1994)

Jim Carrey świetny, zarówno jako postać Maski, jak i Stanleya Ipkissa, który jest zupełnie inny niż Ace Ventura czy Głupi (Głupszy?). Wyszedł z niego uroczy romantyk. I Milo. 🩷

Serpico (1973)

"Czuję się jak przestępca, bo nie biorę łapówek." – Powtórka po latach. Na ekranie niewiele się dzieje, ale angażuje w stu procentach. Człowiek chce być uczciwy i przez to dostaje po dupie…