@roksana_goly
Niezły pomysł, ale odkrycie głównej karty na samym początku – dla mnie za szybko. Można było zaczekać chociaż 1/3 filmu, żeby człowiek mógł się trochę zastanowić o co chodzi, żeby atmosfera zgęstniała.
"- Porozmawiaj z nią.
- Chciałbym, ale ona mnie nie słyszy.
- Skąd wiesz…"
Jeden z ostatnich filmów Pedro Almodóvara, które bardzo lubię i które bardzo mnie poruszyły (ostatnim jest chyba "Volver"). Piosenka o gołębicy przepiękna. Jak zobaczyłam scenę z miniaturowym człowiekiem pomyślałam o "Kingsajzie" (ciekawe czy Almodóvar widział ten film?).
Sceny pożarowe, zwłaszcza te z "wchodzeniem" ognia do pomieszczeń, robią wrażenie. Motyw z braćmi mniej mnie zaangażował, niż sceny z Robertem De Niro na drugim planie (cały film mógłby być tylko o jego postaci i by mi to wystarczyło). Lubię Kurta Russella, ale tu coś mi nie pykło (nie wiem co…). Muzyka w tle mało Zimmerowska. W innych filmach jego motywy przewodnie bardziej pamiętliwe i wpadające w ucho od tego z "Ognistego podmuchu".
Don Johnson w roli reżysera bardzo dobrze się spisał. Solidna historia, ale zupełnie nie w moim guście. Nie przepadam za wojennymi opowieściami. Gwiazdka wyżej za Iman i Switeka w przebraniu.
Świetny, choć smutny, odcinek. Duet Izzy & Manny jak zwykle sztos. Joaquim de Almeida sprawdza się w roli czarnego charakteru. Podkład muzyczny – DeBarge czy "I’m So Afraid" Fleetwood Mac – rewelacyjny.
Uwielbiam takie filmy – kilka osób, zamknięta przestrzeń i wszystko może się zdarzyć, zwłaszcza w kosmosie…
Jak to zwykle w takich filmach bywa – wszyscy lezą tam, gdzie nie powinni :-) Jakiś dziwny nieznajomy wchodzi do drewnianego domku i co robi gość ośródka? Idzie za nim, no ludzie…
@roksana_goly Jeszcze piosenka Kate Bush "Hello Earth" z Chorałem Gregoriańskim – coś pięknego.
Widok detektywa Zito wychodzącego z piasku – bezcenny :-) Edward James Olmos z uśmiechem na twarzy – rzadki widok. Trzeba przyznać, że odcinki, które sam wyreżyserował (ten też) mają swój klimat.