Roksana Goly

@roksana_goly

Aktywność

Skandalista Larry Flynt (1996)

"Każdy ma swoje zdanie… jak dziurę w tyłku." / Duet jaki stworzyli Woody Harrelson i Courtney Love bardzo przypadł mi do gustu. Forman nakręcił dobrą produkcję o facecie, który chciał stworzyć coś konkurencyjnego dla Playboya, ale w surowy, łamiący tabu sposób. Co ciekawe prawdziwy Larry Flynt zagrał w tym filmie sędziego.

Godziny (2002)

"Nie można znaleźć spokoju, unikając życia." Wybrać życie, zadać cierpienie bliskim. Odejść, ale na własnych zasadach. Trzy niesamowite przeplatające się ze sobą opowieści.

Sokół i koka (1985)

Dożywocie i 40 lat więzienia – w przypadku Daultona Lee z głupoty, a co kierowało postacią Boyce’a, dla mnie nie do końca zrozumiałe. Z tych, które widziałam, to moja ulubiona rola Huttona. Sean Penn i Pat Hingle rewelacyjni. Przyjemny soundtrack. "This is not America" Davida Bowie sztos.

Głupstwa (1989)

Lubię przeszukiwać swoją pamięć… i odnajdywać rzeczy, które lubię i te, których nie lubię. / Filmik nie tylko dla fanów Jeuneta. Warto obejrzeć. Pinon świetny.

Ryzykowny interes (1983)

"Are you ready for me… Ralph?" / Ależ to ma niesamowity klimat – ogromne brawa dla Tangerine Dream za soundtrack. Bardzo dobre role, fajna historia i humor z mojej bajki… "Jutro sprawdzian z trygonometrii, a ściga mnie alfons Guido ze spluwą." 😏

Udręka (1987)

Niezłe, trochę skojarzyło mi się z Argento. Zelda Rubinstein z tym swoim głosikiem… wrrr.

Atak na posterunek 13 (1976)

"It’s a goddamn siege!" / Po "Cosiu" to dla mnie najlepszy film Carpentera ever. Klimat, kiedy akcja przenosi się na atakowany ze wszystkich stron posterunek, aż dusi. Rewelacyjna muzyka. Aktorzy spisali się na medal. Szkoda, że Darwin Joston poszedł później w innym kierunku i grywał tylko okazjonalnie (pytanie czy to był jego wybór, czy tak po prostu wyszło – ze stratą dla kina). Austin Stoker szacun. Bardzo spodobała mi się ostatnia scena jak SPOJLER policjant i więzień idą razem, ramię w ramię.

Niespodzianka z Szanghaju (1986)

Z plusów – fajna piosenka przewodnia jednego z Beatlesów, Sean Penn z tatuażem ukochanej bez sutków, plenery. Madonna sztuczna jak diabli. Nawet jak zapalała papierosa, to wyglądało to tak, jakby robiła to pod Złote Maliny. Sama historia średnia.

Wieloryb (2022)

Mam mieszane uczucia. Szacunek dla Brendana Frasera, ale od strony emocjonalnej czułam się tak, jakby wszystko następowało po sobie w tempie ekspresowym, a akcja filmu to okres kilku dni. Chodzi mi głównie o wątek relacji ojca i córki. Może mój problem polega na tym, że przez moje prywatne doświadczenia, "odnowienie" uczuć córki mnie nie przekonało. Zakończenie à la wyciskacz łez to groteska.

Co kryje się pod powierzchnią (2020)

Ale ten czas ucieka. Jakby wczoraj Mena Suvari grała licealistki w "American Beauty" i "American Pie", a teraz w roli matki nastolatki. Sam film to gatunkowy miszmasz. Na początku trochę obyczajowa drama, potem sci-fi wymieszane z horrorem. Wstęp ze śliniącą się na widok narzeczonego matki dziewczyną za długi. Finał rozczarowuje. SPOJLER → Ten facet to był obcy czy prawdziwy naukowiec, któremu eksperymenty wymknęły się spod kontroli?

Proszę czekać…