Roksana Goly

@roksana_goly

Aktywność

W swoim kręgu (1986)

SPOJLER → Rewelacyjny, niesłusznie zapomniany film, z mrocznym klimatem. Rola Christophera Walkena to dla mnie jedna z najbardziej przerażających i magnetycznych kreacji w historii kina gangsterskiego, zasługująca na najwyższe uznanie. To perfekcyjne połączenie powierzchownej charyzmy z brakiem ludzkich uczuć. Walken zagrał faceta, który w jednej sekundzie uśmiecha się jak kochający ojciec, a w następnej jest gotów zabić własne dziecko z zimną krwią. Z kolei Sean Penn fenomenalnie zagrał zagubionego, zbuntowanego chłopaka, przechodzącego wewnętrzną transformację od fascynacji do czystej nienawiści. Rezygnacja z pociągnięcia za spust i oddanie ojca w ręce sprawiedliwości na końcu filmu to moment, w którym syn ostatecznie odrzuca przestępcze dziedzictwo. Ścieżka dźwiękowa Patricka Leonarda oraz kultowy utwór "Live to Tell" w wykonaniu Madonny idealnie dopełniają melancholijny nastrój filmu.

Odchodząc (2009)

SPOJLER → Niesamowity portret toksycznej miłości i buntu przeciwko życiu w "złotej klatce". Kristin Scott Thomas stworzyła kreację kobiety, która dla nagłego uczucia ryzykuje całe swoje dotychczasowe, luksusowe życie. Finałowy akt przemocy jest przerażającym skutkiem osaczenia i desperacji głównej bohaterki. Suzanne woli zniszczyć wszystko, w tym samą siebie, niż pozwolić mężowi na dalszą kontrolę i powrót do "złotej klatki".

Ostatni żywy bandyta (1993)

Całkiem niezła opowieść z aktorami, z których większość bardzo lubię (Buscemi, David, McGinley), ale to też niestety jedna z najgorszych ról Rourke’a jakie do tej pory widziałam. Przerysowana do granic możliwości.

Dzika Orchidea (1989)

Ładne zdjęcia, przyjemny soundtrack, cała reszta tragiczna. Nudna fabuła, dialogi z pupy i Mickey Rourke po nieudanej operacji plastycznej. Nie potrafię zrozumieć, po co zaangażował się w walki bokserskie, dał sobie zniszczyć twarz, nic sensownego z tego nie wynikło, a kariera filmowa legła w gruzach. O samym filmie pamięta się chyba tylko przez ostatnią scenę erotyczną.

Kocham cię od tak dawna (2008)

"Kocham cię od tak dawna i nigdy nie zapomnę." O miłości mimo tragedii, mimo oddalenia od siebie przez tyle lat, mimo wszystko. Bardzo dobre role kobiece, a Kristin Scott Thomas po raz kolejny pokazała, że doskonale odnajduje się w każdym gatunku. / "Najgorszym więzieniem jest śmierć jedynego dziecka. Nigdy się z niego nie wychodzi."

Femme Fatale (2002)

Film z fajnym klimatem, wizualnie na plus, fabuła też całkiem niezła, a potem bang w postaci finału, który jest tak głupi, że jako widz czuję się tak, jakby ktoś obraził moją inteligencję. Co to miało być? Klimaty "Adwokata diabła" dla ubogich?

Mój brat Kain (1992)

Rozczarowanie. Fabuła zamiast budować napięcie, prowadzi do dezorientacji. Widać starania Johna Lithgowa, ale reszta postaci psychologicznie jest mało przekonująca. W tym temacie wolę "Split" Shyamalana, gdzie jest przestrzeń na budowanie skrajnie różnych osobowości.

Żar ciała (1981)

Film idealny na upalny wieczór, czuć klimat noir. Świetna rola Kathleen Turner – prawdziwa kobieta fatalna.

Beztroskie lata w Ridgemont High (1982)

Fajna, klimatyczna komedia. Niektóre rzeczy faktycznie zostały spłycone, ale ogólne wrażenie pozostaje bardzo pozytywne. Ciekawie było zobaczyć początki takich aktorów jak Sean Penn, Jennifer Jason Leigh czy Forest Whitaker. W epizodzie można przyuważyć Nicolasa Cage’a, niestety jego rola jest niema.

Tango (1980)

Najlepszy Rybczyński. Uporządkowany chaos. Każdy człowiek zajęty swoimi sprawami, nie dostrzegający innych. Wciągające i dające do myślenia.

Proszę czekać…