@roksana_goly
Tutaj więcej człowieka muchy niż w poprzedniej części, niestety charakteryzacja wypadła komicznie. Zastanawia mnie ile ludzkiej świadomości pozostało w zmienionym człowieku – łeb muchy, a zachowanie (zemsta na oprawcach) ludzkie. Gwiazdka wyżej za SPOJLER happy end. Wielu widzów na to narzeka, a mi się podobało.
Jeden z moich ulubionych filmów grozy z lat 50. Fajny klimacik i zaskakujące zakończenie. Technicznie też całkiem nieźle to wygląda. Na minus ciągłe darcie japy przez Carolyn Craig.
Ciekawy pomysł. Kiedy ogląda się ten film pierwszy raz zakończenie zaskakuje, ale momentami potwornie się wlecze.
Ten film można postawić na półce koło "Sprawy Kramerów". W przypadku matki różnica polega na tym, że ta tutaj ma swoje potomstwo cały czas w głębokim poważaniu. Płodzi kolejne dzieci, porzuca je, rozwodzi się z kolejnymi mężami, bo cyt. "jest jaka jest i się nie zmieni". Sceny z dzieciakami świetne. Końcowa kłótnia głównych bohaterów w wykonaniu Pacino i Weld to mistrzostwo. Smutne, ale prawdziwe.
"Pieści gitarę – największą miłość swojego życia… I jedyną." / Fanką jazzu nie jestem, ale ten film uwielbiam. Jedna z najlepszych ról Penna.
Średnio. Późniejsze filmy Andersona bardziej przypadły mi do gustu. Na plus obecność Lumi Cavazos, którą pamiętam z "Przepiórek w płatkach róży".
W zestawieniu z książkowym pierwowzorem film wypada o wiele lepiej (wyrzucono z niego m.in. wątek romansu żony Brody’ego i Hoopera). W oderwaniu od książki jest po prostu nieźle. A moim numerem jeden filmów Spielberga z lat 70. pozostaje "Pojedynek na szosie".
Szanuję za pomysł i efekty, niestety bardziej skupiono się na przegadaniu filmu, niż pokazaniu człowieka muchy. Wolę późniejszego Cronenberga. I jeszcze ta końcówka. SPOJLER → Człowiek mucha wrzeszczy w pajęczynie, bo zaraz pająk go zeżre, a dwóch facetów sterczy i się gapi. 😏
Para głównych bohaterów jest tak odpychająca, że można tylko czekać, aż natura zacznie działać. Niszczenie przyrody, samych siebie, a potem jak gdyby nigdy nic wrócić do cywilizacji… albo i nie.
"Była jak woda, która zamarza, rozsadza skały." Kobieta, namiętność, miłość. Połączenie tych trzech.
Proszę czekać…