Aktywność

Królowie ulicy (2008)

Bardzo dobry policyjny thriller. – Potrzebowałem filmu który nie będzie przynudzał i bardzo dobrze trafiłem w "Królów ulicy". Intrygujący, dobrze napisany scenariusz z ciekawym wątkiem korupcyjnym; sprawna reżyseria; obsada na czele z Keanu na duży plus, szczególnie spodobał mi się Chris Evans; czas ekranowy strzelanin, pobytu na komisariacie i wypadu w teren podzielony dobrze; ogółem: solidnie wykonanie z interesującą fabułą; powrót kina policyjnego? już dawno nie widziałem czegoś tak dobrego jak ten.

Ocena: 8/10

Wanted – Ścigani (2008)

Najlepszy film sensacyjny 2008 roku. – Wszystko sceny akcji na najwyższym poziomie, dużo bullet-time’a, świetnie wykorzystanego. Bardzo dobry scenariusz, z niezłym zwrotem wydarzeń. Ogólnie cała realizacja ma w sobie to coś, co pozwoliło od początku do końca oglądać film zapartym tchem. Niesamowite były te ujęcia odtwarzające tor lotu kuli. Akcja z limuzyną przypomniała mi taką starszą reklamę Mountain Dew, to było genialne jak wszystkie inne sceny akcji, zrobione z pomysłem i wykonane z klasą. Jest trochę krwi (oczywiście to duży plus), reżyser nie bawił się w jakiekolwiek jej krycie. Nawet sceny z pozoru nierealistyczne, tutaj w filmie wyglądały bardzo przekonująco. Na szczęście widziałem tylko jeden zwiastun kilka miesięcy temu w kinie, teraz sobie jest wszystkie przejrzałem i stanowczo za dużo pokazują, mogłyby być krótsze. Właśnie takie filmy najlepiej ogląda się w kinie. Czekam na dobre wydanie DVD, oby dwupłytowe. Polecam, polecam, polecam.

Ocena: 9/10

Dzień, w którym zatrzymała się Ziemia

Widać, że remake będzie godny oryginału. Osoba reżysera mówi mi, że nie będzie to film słaby i nie będę się na nim nudził. Trochę nie rozumiem, że wadą ma być Keanu, mi pasuje.

KINOGRAJ HYDE PARK

47 pkt w dwie minuty (pierwszy raz), ale trochę czasu uleciało mi na początku, bo musiałem zajarzyć, że klikam myszką na odpowiedź a potem 'ODP'.

Teaserowy plakat Piły 5

Ja słyszałem, że 6 części i koniec o czym producenci mówią już tak od dwóch lat chyba.

Plakat bardzo dobry, mam nadzieję, że premiera w Polsce równo ze światową.

Ruiny (2008)

Brawo, udało się zrobić bardzo dobry horror w 2008 roku. – Przed seansem miałem obawy, że zasnę, jednak od początku film mnie mocno wciągnął, a gdzieś od 1/4 narastające napięcie można było odczuć, to podziałało jak energy drink. Fabuła dość interesująca, początkowe nielogiczności typu "dlaczego tego wszystkie nie spalili" został rozwiane po dłuższym rozmyślaniu. Aktorzy spisali się nad wyraz dobrze. Strach, ból, panika – w większości dobrze oddane, minimalne błędy były, ale praktycznie nie rzucające się w oczy. Współczułem bohaterom do samego końca. Przy pewnej scenie złapałem się za piszczele i zrobiło się lekko niedobrze, co było bardzo fajnym odczuciem, gdyż nie pamiętam już filmu, który by takie coś u mnie spowodował, a jestem wyjątkowo odporny. Efekty, mimo, że cyfrowe, wypadły nadwyraz naturalnie. Po filmie nie spodziewałem się niczego (nie widziałem zwiastuna, zdjęć, nie znałem opisu, tylko plakat w kinie), co wpłynęło bardzo pozytywnie na odbiór.

Ocena: 8/10 (podwyższona o 1 za pewne sceny)

Plakaty z Cinema EXPO 2008

Dragonball nie wygląda jak Dragonball :)

Najlepszy plakat do "Dzień, w którym stanęła Ziemia" i sam film zapowiada się bardzo dobrze.

Bal maturalny (2008/I)

> AnuSs_ o 2008-06-21 20:22:00 napisał:
>
> I co była w Polsce premiera?

Nie było i raczej już chyba nie będzie :(

Mówiące plakaty z The Spirit

Plakaty mistrzowskie, pomysł z głosami dobry, ale nie działa na mnie głos Scarlett (coś nie tak chyba z nim?) i "Come to me" (za mocny). Pozostałe dwa działają i w pełni spełniają swoją rolę. Nie mogę się już filmu doczekać.

Zdarzenie (2008)

> Lukasz N o 2008-06-20 23:16:58 napisał:
>
>>Poza tym strasznie irytował mnie Wahlberg. Lubię faceta, ale w tym filmie był jakimś
> Genialnie zagrał tego przygłupa! Brawo dla Marky Marka ! :)

No właśnie, nie grał źle, na siłę, że nie umiał i tak wyszło. Tylko zagrał bardzo dobrze, takiego człowieka miał zagrać i świetnie wykonał swoją pracę, wystarczy popatrzeć na inne filmy Marka, zupełnie inne postacie prezentuje.

Pomysł z pokazywaniem samobójstw jest genialny, aczkolwiek na początku mamy kumulację, a później po trochu. Większość scen zrobiona na najwyższym poziomie, suspens było można poczuć i to nie mały. A najlepsze samobójstwo (znaczy straszne i z pomysłem) to chyba koleś w ZOO.

Co do muzyki, to dobrze wprowadza klimat na początku jak napisy na tle chmur są pokazywane :) Później muzyka nie przeszkadza, a wręcz momentami dobrze współgra z daną sytuacją. Shyamalan muzyką umie zarządzać, najlepiej mu do tej pory to wyszło w "Znakach", sama muzyka dreszcz powodowała.

Proszę czekać…