Polecam wziąć jakiś swój ulubiony film na DVD do sklepu a’la Media Markt i popatrzeć jak on wygląda na różnych telewizorach.
Ta, to musi być ten film. Przed chwilą włączyłem sobie klip z YT i jestem niemal pewien, że widziałem to jeszcze za pięknych czasów VHS-ów, to chyba w tym filmie była taka dość straszna scena, dla mnie w wieku gdy to oglądałem, zdejmowania bandaży z twarzy :)
Oczywiście masz rację, ale jeżeli "krytycy" oceniają tego rodzaju/gatunku film tak pozytywnie, to musi coś w nim być, bo rzadko mi się zdarza, aby film, który na Rotten Tomatoes ma 80% mi się nie podobał, w przypadku horroru zazwyczaj starczy 30-40%, żeby się nim zainteresować. Natomiast w drugą stronę, że jeśli "krytykom" się coś nie podoba to dla mnie absolutnie to nie znaczy utraty zainteresowania filmem, no chyba, że np ma poniżej 15% na Rotten Tomatoes, to większość, choć nie wszystkie, mi się nie podoba. I teraz tak o ile bez tych pozytywnych opinii byłaby "Pirania 3D" wyświetlana, to by mogłoby tak być, że średnio-ważna sprawa odciągnęłaby mnie od pójścia do kina, teraz już wiem, że na pewno pójdę i jeszcze kilka osób zabiorę ze sobą.
Zadziwiająco wysokie są noty na Rotten Tomatoes, spodziewałem się bardzo dobrego, krwawego wodnego horroru, ale nie takiego co się jeszcze krytykom spodoba :) Brawo dla Alexa, jego remake "The Hills Have Eyes" był świetny, widać wróciła forma. Pamiętam, że CGI-piranie ze zwiastuna jakoś rewelacyjnie nie wyglądały, ale może w 3D to jest wygląda w miarę naturalnie, się zobaczy, w Polsce "Pirania 3D" dopiero w październiku, trza się będzie uzbroić w cierpliwość.
Quagmire: "From Paris with Love"
Oddaje swoją możliwość dania zagadki, może ktoś nowy włączy się do zabawy?
Redox: "Kontakt" wygląda tak – http://i34.tinypic.com/27×2×5w.jpg i miał radioteleskopy pochylone o 45 stopni i było ich więcej. Przyznam, że to też by był mój pierwszy typ.
Quagmire: TAK, to "2010 – The Year We Make Contact" :)
OK, choć np "Blood Simple" oceniłem dopiero po odgadnięciu zagadki :) "Nietykalnych" w ten sposób można było łatwo zgadnąć, choć ocena na profilu wisi jako najnowsze, to w rzeczywistości jestem niemal pewien, że ten film wcześniej oceniałem. "Dark City" podobnie, za łatwo, przyznaje i już nie będę tak ułatwiał sprawy, choć tak zaznaczę przy okazji, że w tego typach zabawach nie lubię betonowania gry poprzez dawanie jakiś totalnych hardcorów, co się czasami zdarza.