@Sebioslaw
Mi się podoba. Co prawda trzeba przyzwyczaić się do innej konwencji serialu, bo nie na scenie w teatrze, brak też śmiejącej się publiczności. Natomiast żarty, gagi i relacje pomiędzy Karolem i Tadzikiem są w dalszym ciągu zabawne. Ich perypetie w nowym, wymarzonym domu także. Dla mnie 6.5-7/10. Podwyższam oczko, bo uważam ocenę za mocno zaniżoną.
@Xilion Oko, okiem ale ten film jest przeładowany akcją i efektami specjalnymi.
@Trophy Kwestia poczucia humoru danej osoby, każdy jest inny więc co innego go śmieszy. Są momenty w "Odcinkach", które mnie bardziej ubawiły niż, np. "Friends", do tego ciekawa konwencja. Stąd tak wysoka moja ocena.
Nie jestem rasistą ale czarnoskóry Bond gryzie mi się lekko z pierwowzorem książkowym. Clive Owen jak najbardziej, reszta jakoś mi nie pasuje.
Niestety wszystko już widziałem. Jedyne trzy dobre pozycje, to Goldeneye, Cast Away i niezły ze względu na Carreya Bruce Wszechmogący ;)