@Sebioslaw
Gniot. Jedynka trzymała poziom kiczu, ale dało się jakoś przez nią przebrnąć. Dwójka to nieporozumienie. Aż dziw, że nie posypały się maliny.
@juskowiak Przecież to jest na podstawie powieści Patricii Highsmith o tym samym tytule. Uważam, że jest to najlepsza z dostępnych ekranizacji.
@juskowiak Bardzo dobry to fakt. Czy jeden z najlepszych w 2013 roku? Kwestia względna ;)