Ciekawy dokument, aczkolwiek trochę odbiega od wzorca swoją ewidentną stronniczością(niby uzasadnianą, ale…)Część "ekspertów" nie da się słuchać.
Dobry film o burzliwych początkach demokracji w II RP. Świetnie ukazany podział społeczny na skrajną prawicę, skrajną lewicę i normalnego Narutowicza.
Haha! Niesamowita produkcja : D Fuqua niczym Sienkiewicz przedstawia nam obraz "ku pokrzepieniu (amerykańskich)serc" God Bless the United States of America :D
No i co to jest? Irytujący debilizm, którego nie dało się oglądać. Po co robić filmy o ubóstwie umysłowym?