Aktywność

Metropolis (1927)

Niezły film – chyba pierwszy w historii S-F.
Warto zobaczyć, choć nieco nużący dramatyzmem i egzaltacją typową dla niemieckiego ekspresjonizmu :-)

… i pierwsza :-p

Ale i tak pójdę do kina. Dla Johnny Deppa i Geoffrey’a Rusha :-)

Bo obejrzeniu trailera i przeczytaniu recenzji, mogę powiedzieć, że tego filmu nigdy nie obejrzę. No, chyba że w czyśćcu!
Nastolatek agentem i komandosem=Total bzdury.
1/10

Efekt motyla (2004)

2/10
nie za złą grę, tylko za durny scenariusz

Lwie serce (1990)

Ja Van Damma ogólnie lubię, nawet jeśli film był słaby.
Tego niespecjalnie kojarzę, choć pewnie widziałam.

A co, źle nam tu? :))

Zdjęcie super, ale długie włosy to takie przynajmniej do ramion.

Jeju! (OMG, &%^#($!!)

> srebrny o 2007-01-12 17:58:42 napisał:
>
> a o moich wlosach nikt nic nie powie czy pasuja czy nie?

Masz jakieś zdjęcie z długimi włosami?
Tak na władcę pierścieni albo wikingów :))

>Hmm…pomyślmy chwilkę… =P przecież mnie raczej chyba nie widziałaś, więc skąd możesz wiedzieć czy tak niby jest..? >A nie jest.. hehe :P
>heh a poza tym, ciężko mi to mówić, ale kobiety są ładniejsze niż faceci.. hehe, dlatego was kochamy… :o] ;)))))

Spinnaker, twoje zdjęcie gdzieś tu wisi.
A srebrny to wiadomo, że nic mu nie brakuje ;-)

> nathalie o 2007-01-12 18:02:14 napisał:
>
> Dziekuje ślicznie :)
> Teraz to już bym chyba nawet nie chciała mieć innych włosów, przyzwyczaiłam sie :)
> Ale jak byłam mała dzieci na podwórku mi dokuczały :D

Jeśli mama ci wówczas nie mówiła, że to z zazdrości, to dobrze o niej świadczy :-)