@zAwI
Zwiastun też z początku przypadł mi do gustu. Oglądało się przyjemnie do momentu, gdy dowiadujemy się, że główni bohaterowie chcą ukraść walizkę trzymaną…..w mieszkaniu. Oknem nie wyjdą bo podpięte do prądu (?). I do tego pilnowaną TYLKO przez dwóch typów (?) Nie wygląda to jak zadanie bardzo ciężkie do wykonania. Zabrakło przekrętu na miarę Ocean’s Eleven (już bardziej pasuje do tego nadchodząca produkcja 80 milionów).
Nie wiem czy pomysł łączenia ludzi w tasiemca jest na tyle dobry aby go kontynuować. Niektóre horrory prezentowały sobą coś więcej niż obrzydzenie. Te właśnie filmy zapadały w pamięć (czemu pamiętamy Piłę a nie wspominamy o Frontieres?) choćby ze względu na dobrze zbudowane napięcie. Obrzydzenie będące głównym gwoździem filmu, to według mnie ostatnia deska ratunku, by coś jeszcze nakręcić.
Ale jak mawia Łozo: "może się nie znam" :)
Popieram. Osobiście jestem fanem postaci wykreowanej przez Boba Kane’a, ale to przypomina popartowski design filmowy z lat 60’tych.
Chorej jazdy na ekranie ciąg dalszy. A potem się dziwić, czemu ludzie fiksują. Dajcie mi sponsora tego filmu a pierwszy rzucę w niego kamieniem;]