Aktywność

Jak rozwiązalibyście taką sytuację FDB.PL

@jacks Też dobry pomysł.

Jak rozwiązalibyście taką sytuację FDB.PL

@Elizabeth_Linton
ja zawsze najpierw zmieniam nazwę w jednym na "dubel" i potem podmieniam wszystkie role, a puste konto dubla usunie się z systemu po 24h.

Jak rozwiązalibyście taką sytuację FDB.PL

@Elizabeth_Linton trzeba najpierw usunąć z jednaj a potem dopiero dodać do drugiego, jak chcesz to podeślij mi linki do usunięcia a dodasz sama później.

Jak rozwiązalibyście taką sytuację FDB.PL

https://fdb.pl/szukaj?query=Arthur+Schnitzler
To jest zdublowana osoba, której nie można poprawić filmografii bo zapis imienia i nazwiska jest w obu przypadkach taki sam.

Quo Vadis (1951)

Obejrzyj sobie na Jutubie materiały o nowej wersji animowanej (np. na kanałach Kasi Babis albo Masochisty). To jest dopiero kuriozum…

Quo Vadis (1951)

W pełni podzielam tą opinię. Napiszę jeszcze, że stara wersja "Quo vadis?" idealnie wytrzymuje próbę czasu i jest w stanie zainteresować kolejne pokolenia widzów muzyką, efektami wizualnymi, aktorstwem, kostiumami oraz niesamowitą scenografią. Na scenie pożaru Rzymu aż za głowę się łapałem, tak ogromne wrażenie na mnie to wywarło.

Quo Vadis (1951)

Ale skupiono się na miłości Ligii i Marka Winicjusza ze smakiem, bo w polskiej wersji zrobiono to źle i nieumiejętnie. Scena pożaru Rzymu tak samo – to tak, jakby płonęła chata drwala lub obora wypełniona krowami. Co za bublowaty film!

Quo Vadis (1951)

Czytałem książkę i ekranizacja nieco gorsza, ale i tak może się równać z Henrykiem Sienkiewiczem, w przeciwieństwie do badziewia z 2001 roku. Lista skarg i zażaleń do polskiej wersji właściwie nigdy się nie kończy.

Quo Vadis (1951)

Dokładnie, bo wersja z 2001 roku nie mówi kompletnie nic interesującego. Nie sprawdza się nawet do puszczania w szkołach na lekcjach języka polskiego. Obrzydliwe kino, którego wolałbym już nigdy nie oglądać i autentycznie do dziś żałuję tych straconych godzin przed ekranem telewizora.

Proszę czekać…