Wczoraj sobie odświeżyłem i od razu podniosłem ocenę na siedem. Inna twarz Van Damme. Zupełnie. Nie jest u mnie w czołówce aktorów, ale tutaj pokazał, że można.
Przekręty albo się udają, albo nie, no chyba że polityków. Te raczej zawsze wychodzą. Odcinek taki sobie. Mogło być lepiej.
Gość szuka swojego syna. Lepiej późno niż wcale. Przy okazji wychodzą dość ciekawe fakty. Wszystko kończy się dobrze. Jeden z nielicznych odcinków, w którym nie ma zbrodni, przekrętu czy jakiejś inne działalności przestępczej. Niezły.
@AlphaUrseaMajoris Nie przejmuj się tym za bardzo. Ja też mam takiego klienta, które wyszukuje moje komcie i antylajkuje. Psycholi niestety nie brakuje w necie. Olać to. :-)
Dodam jeszcze, że te wszystkie lajki i antylajki to jedna wielka bzdura. Olać to.
Jestem poważnym facetem, który raczej nie ogląda "tego rodzaju" kina, ale wersja z Lilly mnie urzekła, oczarowała, a przede wszystkim przypomniała beztroskie dzieciństwo, gdy oglądało się piękne bajki, które wykreowały mnie na mądrego mężczyznę. Jeszcze muszę tutaj wspomnieć o "La Belle & la bête 2014", a tak to nic. Proszę zostawić coś czego nie można już zrobić lepiej, a w to, że potraficie zrobić postępową wersje, której nikt nie chce, nikt nie potrzebuje, a przede wszystkim nikt nie obejrzy, to doskonale wiemy.
Jako fan Star Treka, cieszę się i odczuwam ulgę, że ten serial, który podszywa się pod Star Treka i jest w istocie jedynie uwikłaniem w politykę płci, dobiegł końca. Ci idiotyczni, bezmózgowi kadeci nie mieli nic wspólnego z inteligentnym przekazywaniem wiedzy i teorii przez stare załogi. Star Trek umarł i powinien spoczywać w pokoju przez kilka lat, aby może powstać na nowo, dzięki rozsądkowi i strukturom dostosowanym do potrzeb fanów.
@ar23s Niezłe brednie, chłop chyba nigdy nie znał nawet nikogo kto był chociaż raz na siłowni :D
Wizualnie prezentuje się dobrze (momentami świetnie), ale to jedyny element jaki mogę pochwalić z czystym sumieniem. Reszta – w porównianiu do tego co robią za granicą – leży. I to nie dlatego, że zabrakło wybuchów, efektów specjalnych, czy bardziej ogólnie – pieniędzy. Tajemnicą jest dla mnie dlaczego żaden polski aktor nie zagrał na poziomie, a przecież przewinęła się plejada najbardziej rozpoznawalnych postaci. A może tego scenariusza nie dało się uratować?
Ciekawa część, większość filmu rozgrywa się na ziemi lat 80, trochę wstawek komediowych.
@jacks Jeżeli można mu dać bana na dodawanie kontr, to jestem za.
Proszę czekać…