Ja tam tego pana nieznam i wcale niemam zamiaru poznawac btw Piwo rulezzz
> leprechan o 2006-08-20 13:21:17 napisał:
>
> wiec pisze teraz do werow…
> po raz kolejny zostal mi odrzucony opis z filmpolski.pl, jezeli chodzi o ten
> serwis wyglada to tak:
> jest to najwieksza baza filmu polskiego, posiada opisy filmow, ktore nie sa juz
> nawet nigdzie dostepne, bo zaginely lub sie zniszczyly tasmy. jest finansowane
> z budzetu panstwa, czyli z kasy pisf’u. wiec opisy powinny byc wykorzystywane z
> tamtad, gdyz jak napisac opis filmu, ktorego nie mozna obejrzec? na chama
> przeksztalcac, jak tylko jeden opis jest tego filmu w sieci i np. 3 zdaniowy?
> bajki pisac?
> jakos fw i inne portale bezproblemowo to przyjmuje [opisy], bo wiedza do czego
> sluzy ten portal.
OTOZ TO!
Dokladnie o to samo poszlo wczoraj na liscie dla weryfikatorow.
Dziekuje, ze jeszcze ktos poza mna zauwaza ten problem.
Jak mozna uwazac, ze kopiowanie opisu z filmpolski, z podaniem zrodla narusza czyjes prawa autorskie??
Gdzie to jest napisane na stronie serwisu, ze nie mozna uzywac ich opisow?
Poza tym, czyje prawa narusza kopiowanie opisu, skoro nikt sie tam nie podpisuje nazwiskiem??
Inaczej mozna bylo by skopiowac caly opis wraz z nazwiskiem autora.
Identycznej jak ty argumentacji uzylam wczoraj na liscie, tlumaczac, ze istnienie polskiego serwisu filmowego bez mozliwosci jego dynamicznego rozwoju o baze filmow polskich (sic!), mija sie z celem. A nie mozna pisac opisu do filmu, ktory jest nieosiagalny w zaden legalny, czy nilegalny sposob!
Przerabianie istniejacych opisow i proponowanie jako wlasnych uwazam za gorszy plagiat!
De facto – filmu nie widzialam i ciagle uzyc musze informacji z filmpolski.
Prosze zwazyc na fakt, ze opisy z tego serwisu rozpowszechniaja nasza kinematografie, i czesto sa napisane poprawnym jezykiem, i zaopatrzone w istotne szczegoly techniczne, a czego nie mozna powiedziec o opisach dystrybutorow, ktore zazwyczaj sa nedzne.
Inna sprawa – skad zalozenie, ze posilkowanie sie opisami z FP narusza czyjes prawa, a kopiowanie opisow dystrybutorskich – nie narusza??
Nie widze w tym zalozeniu uzasadnienia logiczniego.
Majron zgadl niesteyt nie bylo mnie przez 2 dni remoncik wiec nie moglem podac czy prawidlowa odpowiedz :d Majron twoja kolej
wiec pisze teraz do werow…
po raz kolejny zostal mi odrzucony opis z filmpolski.pl, jezeli chodzi o ten serwis wyglada to tak:
jest to najwieksza baza filmu polskiego, posiada opisy filmow, ktore nie sa juz nawet nigdzie dostepne, bo zaginely lub sie zniszczyly tasmy. jest finansowane z budzetu panstwa, czyli z kasy pisf’u. wiec opisy powinny byc wykorzystywane z tamtad, gdyz jak napisac opis filmu, ktorego nie mozna obejrzec? na chama przeksztalcac, jak tylko jeden opis jest tego filmu w sieci i np. 3 zdaniowy? bajki pisac?
jakos fw i inne portale bezproblemowo to przyjmuje [opisy], bo wiedza do czego sluzy ten portal.
aa ja myslalem ze chodzi o tego boksera hehe
W koncu razem chodzimy spac to jak mam cie nie znac
Proszę czekać…