> Grzegorz Derebecki o 2006-07-09 03:21:36 napisał:
>
> Od dna dzisiejszego została wprowadzona podwójna weryfikacja.
> By materiał został zatwierdzony musi zostać zaakceptowany przez 2 weryfikatorów.
> Odrzucić materiał może nadal 1 weryfikator.
> Zdaję sobie sprawę, że pewnie jeszcze bardziej zwolni to weryfikację ale nie
> możemy sobie pozwolić na błędy na stronie a myślę, że taka metoda
> znacząco zmniejszy ich ilość.
> Pozdrawiam.
czy bedzie gdzies pokazane czy sie jest pierwszym czy drugim weryfikatorem?
> Yasha o 2006-07-09 07:33:13 napisał:
>
> Mam ok 60 stron do zweryfikowania, choć praktycznie prawie nic nowego nie
> robię – pewnie najmniej z tego to 300 obsad i tysiące nowych filmów od
> kwietnia czeka na weryfikację.
Prosze nie twierdzic,ze cos czeka od kwietnia do weryfikacji….najstarsze rzeczy , ktore czekaja sa z 6 czerwca i sa to obsady, a nowe filmy sa akceptowane z 22 czerwca.
ja również tak mam ale radzę sobie w sposób taki, że przesuwam znacznik na liscie filmów na sam dół, a potem już wszystko idzie.To jest jakiś beznadziejny bład w sofcie, że jak np chcesz uruchomić film który jest na końcu lub ma napisy a te nie widać na ekranie to na 75% będzie zwis i to jeszcze zależy od płytki (rodzaj) ale raczej nie od jakości.
Raz jeszcze – zanim wystartujeszfilm najpierw ustaw się na nim i na napisach które do niego są.
Chyba że to jeszcze całkiem coś innego, a i jeszcze jedno nam soft 140, byłem na 156 i było to samowięc wróciłem, już nie pamiętam zjakich powodów ale jakieś tam były.
Ten tmat był kilka miesięcy temu na forum napisy.org – ale ktoś "wspaniałomyślny" wpadł na pomysł i to forum zamknął.
Czy istnieje kolejność w dodawaniu obsad podobnie, jak w przypadku nowych filmów?
Podejrzewam, że nie, gdyż jedna z moich obsad została własnie odrzucona z tego powodu, że są duble.
a ja nie popełniam takich idiotycznych zabiegów, aby produkować istniejące obsady.
jeśli już coś jest, to dodaje to, czego nie ma.
a tu jest sprawa ewidentna, bo nie chodzi o obsade ukrytą, po którą trzeba wejść w link obsad, ale z pierwszej strony filmu.
idiota by zobaczył, że widnieje już reżyser i scenarzysta!
> nmi o 2006-07-09 07:45:29 napisał:
>
> Nie ma faq dla weryfikatorow zatem wszystko zalezy od nic samych jeden uznaje
> cos drugi co innego, ktos zaakacpetuje, ktos odrzuci, pozatym podwazanie
> kompetencji weryfikatora. Szczerze totalnie nietrafiony pomysl…
tak, dokładnie
dajmy czas grzegorzowi na ochłonięcie
jak wypocznie, to wróci mu rozum ;-P
mam nadzieję, wkrótce
I jeszcze jedno:
niektorzy weryfikatorzy odrzucają moje opisy filmów sprzed 100 lat, które nie sa dostepne w ogóle nigdzie, natomiast istnieją jedynie krótkie, dwuzdaniowe opisu do filmu – niektórzy to zatwierdzaja, a inni nie, argumentując, że za krótkie – co naturalnie świadczy o ignorancji tych panów, bo dłuzszych po prostu nie ma, a do filmu nie ma dostępu, i obszerność opisu nie jest efektem mojego lenistwa tylko braku danych.
Natomiast proszę zobaczyć taki kwiatek:
Historia opowiadająca o wyczynach i pechowych wypadkach dwójki płatnych morderców, którzy wykonując swe zlecenie wplątują się w niezwykłe sytuacje.
To jest zatwierdzony przez kogos opis do filmu: Pulp Fiction!!!
On nie był za krótki, tak?
a film każdy widział ze sto razy i mój kot napisałby więcej
total żenada!
> mee_ae o 2006-07-06 08:46:51 napisał:
>
> Czemu weryfikatorzy nie uznaja nazw filmów w jezyku japońskim w końcu mamy
> podawać nazwy orginalne i czy mozna cos uczynić by serwis obsługiwał ten
> jezyk oraz inne, w końcu cyrylice obsługuje wiec zróbmy krok dalej…
Ależ uznają :)
Sama dodałam ze 20 albo więcej filmów anime.
Oczywiście – w tranksrypcji fonetycznej, w alfabecie łacińskim, który funkcjonuje w europie.
Podobnie postępuje się w przypadku filmów greckich/hebrajskich oraz innych.
W serwisie japońskim panuje zapewne zasada analogicznie odwrotna, prawda?
W każdym razie ja nie znam japońskiego serwisu filmowego, w którym można czytać w alfabecie łacińskim :(
Nie ma faq dla weryfikatorow zatem wszystko zalezy od nic samych jeden uznaje cos drugi co innego, ktos zaakacpetuje, ktos odrzuci, pozatym podwazanie kompetencji weryfikatora. Szczerze totalnie nietrafiony pomysl…
A nie lepiej wprowadzić możliwość poprawiania umieszczonych danych?
Jeśli przyjmiesz zasadę podwójnej weryfikacji, możesz się spodziewać fukncjonalnego serwisu w okolicy swojej emerytury, a słuzyć będzie twoim wnukom. Już teraz uzupełniania treści idzie tak wolno, że liczba filmów z pełną informacją bliska jest zeru.
Mam ok 60 stron do zweryfikowania, choć praktycznie prawie nic nowego nie robię – pewnie najmniej z tego to 300 obsad i tysiące nowych filmów od kwietnia czeka na weryfikację. W takim razie ta kolejka wydłuży się w setki
W końcu tak długo czekam na weryfikację, że dodaje ponownie ten sam film, w przekonaniu, że go jeszcze nie dodałam.
Proszę czekać…