Aktywność

Kultowy "Krwawy sport" powróci! Znamy nazwisko reżysera

@jacks No niestety. Kiedyś do dobrego kina kopanego wystarczył znany aktor jako protagonista, epicka muzyka, dobre kadry i walka. Teraz gdy słyszysz walka to od razu MMA, zawodnik MMA itp. Ja nie chce MMA tylko mocno surowa piwnica z zakładami i walka :)

Mordercza pielęgniarka w zwiastunie niezależnego horroru "The Slasher Nurse"

@JustynaMacugowska kurcze tylko czekać :) Horrory najlepszy gatunek a klasa B niedoceniana przez widzów :) Nie mogę się doczekać :)

Komisarz Alex: Śmierć influencerki 24x6 (2025)

Influenserka zabita. Po co w ogóle komuś takie zajęcie. Ludzie są coraz bardziej nienormalni, że coś takiego oglądają.I jaki debilny pseudonim Katsi. Śmiech na sali. Generalnie odcinek dość słaby.

Maszyna do zabijania (2026)

Oczywiście, że powinien. Bo kosmiczny robot mógłby być spoko, a ten jest ciulowy w każdym możliwym elemencie – od dizajnu zaczynając, kończąc na debilnym sposobie jego pokonania :) Więc kuriozalne zagrożenie odnosi się nie do samego pomysłu na to, że robot poluje na bohaterów, a do tego jak to pokazano. Także biore to pod uwagę. Dlaczego? Bo mogę i chce :)

Jestem nim (2025)

Tak sobie myślę, że minął miesiąc i kompletnie wyparłem z pamięci ten film więc 4 to chyba jednak zawyżona ocena za sympatię do Wayansa :)

Maszyna do zabijania (2026)

Niestety, ale kompletnie nie zgadzam się z większością twoich ostatnich ocen filmów… Poza tym tak jakby fakt, że mamy tu kosmicznego robota jest wpisany w sam tytuł i oglądając zwiastun lub robiąc mały research przed seansem raczej wiemy co będziemy oglądać. Twój argument nawet nie powinien być brany pod uwagę w ocenie.

Jestem nim (2025)

chciałem zostawić komentarz po seansie, a Ty już tu wszystko napisałeś co chciałem napisać :))
co do gatunku – zgadzam się… i przecież możemy sobie zmienić, nie musi być tak jak na IMDb ;)

Inspektor Clouseau (1968)

Tragedii nie ma, ale klimatu poprzednich części również. Tak.. budżetowo wyszło. Alan Arkin jako inspektor Clouseau zagrał lepiej niż się spodziewałem, a "z twarzy" nawet dałbym się oszukać. Dla mnie akceptowalna podróbka. [SPOILER] Jeśli chodzi o scenariusz to niestety nie wykorzystał on swoich najmocniejszych punktów (czekolady i maski), wszystko leci jednym ciągiem, dwie sceny i wątki rozwiązane. [/SPOILER]

Proszę czekać…