> Arteq o 2006-04-23 23:41:42 napisał:
>
> Szczerze wątpię by redaktor z filmwebu (jedna z najważniejszych tam postaci)
> zalogował się tutaj jako Zark, dodawał materiały itp.
To prawda gadałem z nim to wiem, każdy chce pomóc w rozwoju bazy filmów, hehe, nawet najważniejsze łby z filmwebu, hehe, i nawet weryfikowałem jego treści, hehe
Dlatego ciagle dodajemy weryfikatorow ale tez musimy miec z czego ich wybrac:) wiec prosze nie robcie błędów a szybko natrafi się okazja by zostać weryfikatorem
> Aseq o 2006-04-24 15:22:10 napisał:
>
> A to cos takiego w ogole bedzie mozliwe?? Hmm DVD?? Mam 3, w tym 2 z divx wiec
> mi nie potrzebne :P Fajnie by bylo gdyby wymyslili jakies cenne a zarazem
> ciekawe i niepowtarzalne nagrody, cos takiego co jara :D:D
Jesli udaloby sie adminom nawiazac jakas wspolprace z roznymi firmami/serwisami, zyskac reklamodawcow czy sponsorow, to sadze ze jest to mozliwe. Ale na wszystko trzeba czasu ;) W tej chwili musimy przede wszystkim skupic sie na wzbogaceniu bazy filmowej…
Fajny system nagrod jest na filmwebie, ale nie mozna przeciez porownywac go do imdb.pl… Chociazby ze wzgledu na fakt, iz tamta strona istnieje od 1998 roku :D
> BigGiantHead o 2006-04-24 18:41:01 napisał:
>
> A ja chciałbym zaapelować o dostosowywanie na bieżąco liczby weryfikatorów
> do ilości dodawanych danych. Z filmwebowego doświadczenia wiem, że nic tak
> nie zniechęca jak miesiące czekania na sprawdzenie obsad ;). Kilka dni to
> jeszcze dopuszczalny czas, zatem nie pozwólcie, by zrobiły się zaległości
> :].
Dokladnie. Mnie te kilka miesiecy oczekiwania zniechecilo wlasnie do dodawania pozycji na filmwebie…
nad wyraz interesujace!! i nawet o reklame nie trzeba dbac – znajda sie protestujacy ksieza, gazety cos popisza, a ludzie przyjda obejrzec. jestem ciekawa i czekam!!
dokladnie to samo pomyslalm… i ostatnio "v jak vendetta", oczywiscie wladca pierscieni, niektore kawalki z hp sa przyzwoite…
jak zrobia porzadny polski dubbing, ktory bedzie porownywalny z "misja kleopatra" to film zapowiada sie ciekawie!! chociaz ci pilkarze i kierowcy troche nie bardzo mi tu pasuja…
jesli jest to prawda, nie zdziwilabym sie gdyby posypala sie lawina procesow o obraze uczuc religijnych… i to raczej bylay tragikomedia, a nie porzadna biografia….
i masz racje – gdyby wszytkie filmy byly ambitne kino straciloby swoj sens. troche mniej udanych pozycji musi byc, abysmy umieli docenic arcydzielo.
A ja chciałbym zaapelować o dostosowywanie na bieżąco liczby weryfikatorów do ilości dodawanych danych. Z filmwebowego doświadczenia wiem, że nic tak nie zniechęca jak miesiące czekania na sprawdzenie obsad ;). Kilka dni to jeszcze dopuszczalny czas, zatem nie pozwólcie, by zrobiły się zaległości :].
Proszę czekać…