Porwanie to częsty temat odcinków seriali, w których są sprawy kryminalne. Są podejrzani, jest śledztwo i zwroty akcji. Ciekawie zrobiony odcinek. Plus ode mnie.
Film z fajnym klimatem, wizualnie na plus, fabuła też całkiem niezła, a potem bang w postaci finału, który jest tak głupi, że jako widz czuję się tak, jakby ktoś obraził moją inteligencję. Co to miało być? Klimaty "Adwokata diabła" dla ubogich?
No to się para dobrała. Jedno warte drugiego. Nawet dość sprawnie wyreżyserowany odcinek Malanowskiego i partnerów. Dobrze się ogląda. Jeden z ciekawszych jakie widziałem.
Chyba na dobre w serialu pojawia się Edyta Olszówka jako Ewa Kobylicka. Jeden z lepszych odcinków serialu Ojciec Mateusz. Fajny pomysł z tą stadniną koni, co będzie mieć swój wpływ na dalsze odcinki. :)
Intrygująca historia, ale na godzinę, nie dłużej. Nie da się utrzymać napięcia kiedy połowa filmu to de facto rozciągnięty do granic możliwości wstęp.
Ciekawe. I to aż dwie kolejne części! Zobaczymy czy będą, bo ta piąta już przesuwana. Kibicuje, by się ukazały. Shrek to seria, która trzyma nadal poziom. Czwórka była trochę słabsza od poprzedniczek, ale nadal niezła.
Właśnie się okazuje, że chyba jednak czwórka nie była zakończeniem serii. Patrz: https://fdb.pl/wiadomosci/59312-dreamworks-szykuje-kolejny-film-o-shreku
Szykują się aż dwie kolejne części.
Rozczarowanie. Fabuła zamiast budować napięcie, prowadzi do dezorientacji. Widać starania Johna Lithgowa, ale reszta postaci psychologicznie jest mało przekonująca. W tym temacie wolę "Split" Shyamalana, gdzie jest przestrzeń na budowanie skrajnie różnych osobowości.
Bardzo wtórny serial. Mam wrażenie, że jest to typowy "kobiecy" serial i choć twórcy usilnie próbują wcisnąć jakiś twist na koniec każdego odcinka to nie da się nie odgadnąć jedynego logicznego zakończenia. Osobiście mnie ten serial zmęczył mimo mocnej obsady. 5/10
Najładniejszy polski film na jaki dotąd trafiłem, tyczy się to tak ujęć jak i kostiumów. Prawie w 100% zgadzam się z opinią Bede odnośnie aktorów, chociaż problem zaczyna się chyba od średnio napisanych dialogów (kilka archaicznych zwrotów ma zbudować klimat epoki). Poza tym kompletnie nie pasował mi Braciak i ani przez moment nie widziałem w nim Kościuszki. Fatalnie obsadzona rola.
Proszę czekać…