Film idealny na upalny wieczór, czuć klimat noir. Świetna rola Kathleen Turner – prawdziwa kobieta fatalna.
Fajna, klimatyczna komedia. Niektóre rzeczy faktycznie zostały spłycone, ale ogólne wrażenie pozostaje bardzo pozytywne. Ciekawie było zobaczyć początki takich aktorów jak Sean Penn, Jennifer Jason Leigh czy Forest Whitaker. W epizodzie można przyuważyć Nicolasa Cage’a, niestety jego rola jest niema.
Najlepszy Rybczyński. Uporządkowany chaos. Każdy człowiek zajęty swoimi sprawami, nie dostrzegający innych. Wciągające i dające do myślenia.
Co jakiś czas obie wybiórczo zerknę, czy coś na lepsze się w tym serialu zmieniło i nie koniecznie. Są przebłyski, ale generalnie im nowszy odcinek tym gorzej. A te najmłodsze to już tak przerysowane, że wolałem tych gówniarzy z początków.
Zakochany Marczak poszukujący swojej miłości z tymi swoimi sposobami, to dobry element humorystyczny tego odcinka. Podejrzewane pół pielgrzymki kajakarzy, a tu tymczasem… Niezły odcinek i sama intryga.
Kto to wymyśla takie obrzydliwe produkcje? Seks między gatunkowy wśród zwierząt? Równie dobrze można by wypuścić film z zoofilią w tle. Jestem bardzo na nie!
To sztuka zrobić komedię, która jest nie tylko śmieszna ale i niegłupia.
Nudny. I zbyt mało tu Shang Tsunga.
Drugi odcinek Ojca Mateusza i poziom od razu rośnie. Pojawia się babcia Lucyna i Michał (wtedy jeszcze Musiał grał szczerze tak jak trzeba). Dobry odcinek. Nocul jeszcze słabo rozgarnięty, ale wyrobi się. :) Ksiądz Jacek już pokazał swoje wredne oblicze.
Proszę czekać…