chciałem poruszyć temat następnego dodającego freaka, mianowicie BanduTheBacon,
typ wrzuca dziesiątki plakatów, rzekomo dystrybutorów itp. modyfikowanych typu "już 550 000 widzów w kinach", "bilety już za dwa tygodnie", "bilety już za tydzień"… po co to gówno?
zaraz będzie na plakacie "bilety już w Żabce", "kup bilet rodzinny do Multikina to dostaniesz duży popcorn gratis"
nie reaguje na komentarze, wrzuca te same, odrzucone już wcześniej treści, generalnie wrzuca wszystko co dotyczy animacji i pojawi się na https://www.themoviedb.org/ – screeny, fanarty i inne badziewie – wiem z rozmów z Wami, że też macie dość jego wstawek, niektórzy celowo je omijają, bo nie chcą się denerwować…
ale skoro jego "działalność" przynosi więcej nerwów niż pożytku, to po co nam taki szkodnik?
Na plus specyficzny klimat, ale fabularnie kiepsko. Tutaj Nosferatu Kinskiego jest zupełnie inny niż ten, którego stworzył wcześniej u Herzoga. Tam był majestatyczną ikoną grozy, a tu wampir wygląda i zachowuje się jak skrajnie zmęczony życiem pijaczyna. Mimo wszystko fani włoskich horrorów powinni być zadowoleni.
Pierwsza połowa z "West Side Story" i szukaniem pracy przez Vittiego lepsza. Potem atmosfera trochę siadła.
Jedna z fajniejszych komedii z Robertem De Niro. Finał z Sobelem uczestniczącym w mafijnym spotkaniu świetny. "Trzeba sięgnąć i to wyciągnąć. To, co siedzi tak głęboko. Zupełnie jak to, co wyskoczyło z żołądka i zżarło załogę statku kosmicznego. Pokój ich duszom." 😄
Oglądałem ten film ze 20 lat temu i zrobił wtedy na mnie duże wrażenie. Wczoraj go sobie przypomniałem i muszę przyznać, że się broni po latach. Wiadomo niski budżet, schematyczny ale dobrze poprowadzony i zagrany. Rzeczywiście czuć w nim poczucie nieustannego zagrożenia i ta atmosfera jest sporym atutem.
Film na raz, tożsamość mordercy pozytywnie mnie zaskoczyła. Całkiem zgrabnie połączone wątki, ciekawa broń i "robiący klimat" kostium. Trochę ciężko uwierzyć że "myśliwy" nie miał telefonu (zresztą wspomniane jest o tym chyba tylko jeden raz), ale może nie był aż tak konieczny kiedy policja ma szósty zmysł :)
@k_malecki Chyba tak trzeba. Problem polega na tym, że sezon i serial jest osobnym bytem (z tego co zrozumiałem takim bardziej wirtualnym) i inaczej tam to wygląda. Na pewno @Grzegorz_Derebecki lepiej to wytłumaczy.
P.S. To znaczy sezon tylko. :)
Dlatego zwróciłem uwagę na ostrożność w dodawaniu treści masowo do sezonu, a już szczególnie serialu.
@Chemas @Grzegorz_Derebecki Nie mniej usunę obsadę dla serialu, skoro jest też dodana do sezonu i poszczególnych odcinków, bo pojawia się problem z ujednoliceniem nazw typu: "Beata, sąsiadka Filipa / Sąsiadka" czy "Adam / Adam Nowak", bo imię czy nazwisko bohatera pojawia się później.
Starzy esbecy robią to, co od 1945 roku aż do dziś wychodzi im najlepiej: służą innym krajom oraz własnym interesom.
Proszę czekać…