Przyzwoicie nakręcony i dobrze oparty na faktach amerykański film wojenny z czasów, gdy się jeszcze potrafiło takie filmy robić. Duże uznanie dla reżysera Edwarda Dmytryka. Bardzo dobre role Roberta Mitchuma i Petera Folka.
Ten cały Możejko wiecznie zły, że informatorem Mietka jest ksiądz, w ogóle, że pomaga, ale potem dziękuje mu. :) Pluskwa wziął sprawy w swoje ręce. Odcinek w miarę ciekawy, może być jak dla mnie.
Ale "Wejście smoka" i tak rządzi!
Idealne domknięcie serii "Dawno temu w Chinach", które jest najbardziej plenerowe ze wszystkich części. Mamy tutaj aż dwa kontynenty i kraje – Chiny i Stany Zjednoczone. Jet Li jako Wong Fei-Hong sprawdza się w swojej roli po powrocie wprost rewelacyjnie. Rosamund Kwan jako ciotka Yee bardzo dobrze gra, widać chemię między głównym bohaterem a nią samą. I jeszcze walki. Nie leją się bez przerwy, jak to mają w zwyczaju w poprzednich odsłonach tego cyklu, ale i tak mamy końcowe starcie z amerykańskim oprychem żywcem wyjęte prosto z westernów. Jedna z początkowych scen napadu na dyliżans niejako zapowiada, z jakim połączeniem gatunków będziemy mieli do czynienia. Gorąco polecam obejrzeć każdemu miłośnikowi dalekowschodniego kina filmy z serii "Dawno temu w Chinach", w których bryluje Jet Li. 7/10
Chetnie obejrze zawsze mnie rozsmieszaja na maxa :)
@Redox wydaje mi się, że nie. Królestwo miało otwarte zakończenie a polubiłem postać Noa. W ogóle ciekaw jestem czy kiedyś poruszą wątek astronautów. W Genezie było wspomniane o zagubionych astronautach.
Paruzel zachowuje się jak jakiś nienormalny gość. W ogóle coraz gorsze te odcinki. Nawet te intrygi kryminalne coraz słabsze. Chociaż z tym Pączkiem na katechezie to dobry pomysł.
Emily Bronte przewraca się w grobie, jak można zniszczyć tak dobrze napisaną książkę …
Ho ho, niezły numer. I to zakładnikiem jest Gancarz.Nieźle zamotana historia. Jak na te nowsze tak zwane warszawskie jest to całkiem niezły odcinek. Mało Aleksa.
To jest bardzo dobry zdjęciowiec i operator kamery i na tym zawodzie powinien poprzestać., a nie brać się za reżyserowanie. Jedyne co mu wyszło w miarę to film Chemia.
Proszę czekać…