Podglądacz pokazuje uśmiech zębiczny na widok nagiej kobiety, potem zaskoczony przez mężczyznę udaje, że odchodzi, ale ciekawość i żądza są silniejsze. Wraca, ale tym razem mamy do czynienia z uśmiechem zębicznym mężczyzny, który go zaskoczył. Dwie minuty, ale przyciągające uwagę.
No to chociaż nie dodawałem go na darmo ;)
Kiepsko. Na ekranie widzimy kilka minut imprezy, a potem tytułowe rozbijanie zabawy przez chuliganów. Aż chciałoby się rzec – każdy jakoś zaczynał.
Niezbyt rozumiem ogół pozytywnych opinii na temat tego filmu. Ujdzie, obejrzeć się da, ale nawet średniakiem ciężko mi go określić. Sam pomysł z tą ręką jest całkiem spoko, ale tempo w pierwszej połowie mocno leży. Fabuła też nie ma jakichś większych zawirowań czy zwrotów akcji. Mam wrażenie, że sporo zostało niewyjaśnione, ale nie na zasadzie, że celowo jest coś niedopowiedziane, ale że scenariusz pisano na szybko. Finał całej tej historyjki też meh… Bohaterowie zarysowani słabo, gra aktorska nijaka, wizualnie też nic specjalnego (choć charakteryzacja duchów akurat na duży plus). I tyle. Film z potencjałem, którego moim zdaniem kompletnie nie wykorzystano.
A widziałeś może http s://youtu.be/DKcYrWGogi4?feature=shared ? Też polecam
Kurcze, tak patrząc na swoje oceny poprzednich części to wychodzi na to, że ta zostaje przeze mnie najlepiej oceniona ze wszystkich :D
Fajny klimat, Keaton i Dafoe, reszta bardzo średnia. Minus jedna gwiazdka za Marię Curie.
Proszę czekać…