W 2025 ciągle piękna i zgrabna. Stanowczo było jej za mało na ekranie przez te wszystkie lata. Fajnie, że niedawno wróciła do grania. Tylko – na miłość boską – niech się jeszcze nigdzie nie wybiera! (takie nawiązanie do jej roli w filmie „Uwierz w Mikołaja”).
Śliczna dziewczyna, która całkowicie zaprzepaściła swoją szansę na wielką karierę. Najpierw zaszkodziła chyba niedojrzałość, później choroba alkoholowa…
Czarująca jako aktorka i kobieta. Wielka szkoda, że odeszła tak przedwcześnie, no co to jest za wiek – 54 lata…
Na koncie wiele ról teatralnych, filmowych, telewizyjnych. W pamięci zapadła mi jednak najbardziej jako artystka śpiewająca piosenkę dla żołnierzy w „Pancernych”. To było naprawdę przejmujące. (Oczywiście śpiewała też cudownie np. „Nie wierzę piosence” już nie w serialu).
Może akurat w filmie nie była zbyt mocno eksploatowana, ale za to świetna w Kabarecie Starszych Panów. A poza tym piosenka „Giczały”, coś niesamowitego. ;-)
Aktorka, wokalistka, świetna tancerka, do tego niezwykle oryginalna uroda i nogi do samego nieba. :)
Podobno w latach 60. wszyscy młodzieńcy kochali się albo w niej, albo w Poli Raksie. :)
No świetna jest, co tu dużo mówić. I ciągle w dobrej formie.
Jedna z najpiękniejszych polskich aktorek. Do tego świetna, tylko niestety chyba zapomniana przez większość kinomanów. Zawsze się cieszę, gdy zobaczę ją w jakimś starym filmie.
Zdecydowanie aktorka z wyższej półki. Oczywiście „Czterdziestolatek” (choć nie lubiłam jej postaci) czy „Konopielka”, ale też sporo świetnych kreacji w Teatrze Telewizji.
Aktorka tysiąca twarzy. :) Bardzo duży potencjał, wszechstronność i – niestety, jak to często bywa – słabo wykorzystana.
Proszę czekać…