Niech starzy ludzie będą starzy z daleka od tworzenia czegokolwiek.
Te tak zwane przecieki/plotki tylko podgrzewają atmosferę. Ja już zgłupiałem i sam nie wiem, kto ma najlepsze szanse. Niech już w końcu oficjalnie ogłoszą nazwisko i będzie jasne, czy rolę 007 zagra potencjalne drewno, a może jednak ktoś z sensownym dorobkiem artystycznym i doświadczeniem.
Mamy takie piękne wsie w Polsce, a w nich piękne zwierzątka. Ale autorzy filmu postanowili stworzyć je za pomocą AI, co widać gołym okiem. Scenariusz jest mocno dziurawy (może też pisany przez AI), zachowanie postaci nielogiczne, a aktorstwo niestety poniżej możliwości. No i z obu części płynie przekaz, że mieszkańcy Podlasia to bimbrownicy, fani disco polo i „dzbany”. Nawet pada w filmie tekst: „ty dzbanie podlaski”.
W zestawieniu z książkowym pierwowzorem film wypada o wiele lepiej (wyrzucono z niego m.in. wątek romansu żony Brody’ego i Hoopera). W oderwaniu od książki jest po prostu nieźle. A moim numerem jeden filmów Spielberga z lat 70. pozostaje "Pojedynek na szosie".
Całkiem dobry jak na tamte czasy.
Spilberg juz od kilku lat do niczego sie nie nadaje. Może co jedynie udawać producenta.
Louis Partridge miał byśie stać 007, Że cooo !? To aktor grający w pseudo filmach typu Paddington. stanowcze nie.
Nie jest to jakieś wybitne kino, ale seans zleciał szybciutko. Fajne sceny mordobicia, gagi – zależy kto co lubi, dla mnie OK. Film na raz…
Coraz gorzej z tymi odcinkami tego serialu. Już jest za dużo groteskowych postaci. Pączek, ten cały Morus. Za wiele kombinacji w scenariuszu i wychodzi słabo.
Pierwszy sezon był dobry, może i ten uda się.
Proszę czekać…