Film, który sprawił, że po raz kolejny przekonałam się, że nie warto patrzeć na opinie innych, tylko przekonać się na własnej skórze jaka jest dana produkcja. Od samego początku widać, że to bida horror z marnym budżetem. Wszystko, co było tutaj "straszne", opierało się na chwytach typu – drzwi, które się same zamykają, dziwne odgłosy z pokoju obok, ale o dziwo – budowało to całkiem niezły klimat i napięcie. Końcówka taka sobie.
Ta adaptacja, zrobiona bardziej w stylu typowo hollywodzkim nie umywa się do starej wersji Richarda Lestera z 1973 roku, ale jest dobra. Warto obejrzeć. Niestety zabrakło mi tego humoru.
Ciekawe filmidło. Sceny z życia rodzinno-przyjacielskiego w drodze. Popełnianie błędów, rozczarowania, tęsknota i… "co ty będziesz robił w Budapeszcie?".
Nie przepadam za Benem Stillerem, dlatego nie przepadam za tą serią. Muszę jednak przyznać, że trójka wypada lepiej od pozostałych części i da się obejrzeć. Znacznie lepszy scenariusz.
No ileż razy można takie bzdety tworzyć. Ja rozumiem, że są zwolennicy takich filmów i szanuję, ja do nich nie należę. Zaznaczę, że są filmy tego typu dobrze zrobione i nawet mi się podobały ten nie. I jeszcze ten sztuczny Dwayne Johnson. Że też Bronson dał się na to namówić. Kasa?
Film miał potęciał ale widac, że zabrakło dobrego scenariusza a dziury zapełniano kolejnymi ujęciami rozmegliżowanych kobiet
Wyjątkowy kaszalot z tego studia, a aktorstwo to woła o pomstę do nieba, ekipa specjalnej troski wysłana do ratowania planety xD
Przyzwoity, ale nie jest to pozycja obowiązkowa i kompletnie nie rozumiem zachwytów nad tym filmem. Ja rozumiem, że w końcu jakaś zagraniczna gwiazda zrobiła film w Polsce i o Polsce, ale to chyba ciut za mało, żeby się zachwycać. Nie urzekł mnie klimat, nie urzekli mnie bohaterowie, nie urzekła mnie Polska w tym filmie, nie urzekła mnie historia. 5/10
Słabiutki shit i tyle. Historyjka głupiej dupeczki, która chce zrobić karierę w biznesie porno. Tyle, że zamiast porządnej historii mamy teen dramę w wykonaniu bohaterki i jej koleżanek z branży. Dylematy "przyjacielskie" i relacje jaj z serialu dla nastolatek stanowią istotne tło dla całości działań infantylnej Belli. Całość się nie kleiła, bo trudno połączyć temat porno i naiwne zachowania. Z jednej strony mamy ostro, z drugiej mamy telenowelę.
Nie mój klimat, nie polecam.
Trzeba potrzasac kamera podczas startu zeby byl efekt startu. Ogolnie dretwy taki bez zadnej akcji!
Proszę czekać…