Pierwszy człowiek 2018

First Man

Spojrzenie na życie legendarnego astronauty Neila Armstronga oraz nieprawdopodobną misję kosmiczną, która sprawiła, że stał się pierwszym człowiekiem spacerującym po Księżycu (20 czerwca 1969).

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

W Kinie

Cinema City Mokotów, Warszawa, 15:30 repertuar i rezerwacje biletów

Zwiastuny Zobacz wszystkie 3 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 35 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Ryan Gosling
jako Neil Armstrong
Claire Foy
jako Janet Armstrong
Jason Clarke
jako Edward Higgins White
Kyle Chandler
jako Deke Slayton
Corey Stoll
jako Buzz Aldrin
Patrick Fugit
jako Elliott See
Christopher Abbott
jako Dave Scott
Pablo Schreiber
jako Jim Lovell
Ciarán Hinds
jako Bob Gilruth
Lukas Haas
jako Mike Collins
Shea Whigham
jako Gus Grissom
Olivia Hamilton
jako Pat White

Fabuła

Spojrzenie na życie legendarnego astronauty Neila Armstronga oraz nieprawdopodobną misję kosmiczną, która sprawiła, że stał się pierwszym człowiekiem spacerującym po Księżycu (20 czerwca 1969). opis dystrybutora

Gatunek
Biograficzny, Dramat
Słowa kluczowe
kosmos, lata 60., księżyc, astronauta zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2018-10-19 (kino), 2018-08-29 (świat)
Dystrybutor
UIP - United International Pictures
Wytwórnia
DreamWorks (współpraca produkcyjna)
Perfect World Pictures (współpraca produkcyjna)
Temple Hill Entertainment zobacz więcej
Kraj produkcji
USA
Czas trwania
141 minut
Budżet
60 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 9 wiadomości

Recenzje

Damien Chazelle utrzymuje kosmiczną formę! 8
  • 2018-10-24
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Damien Chazelle – człowiek, który nieważne czego się dotknie i tak zamieni to w złoto. Filmowiec po genialnym Whiplash i bardzo dobrym musicalu La La Land, tym razem zabrał się za kino historyczne opowiadające o jednym z najważniejszych wydarzeń w dziejach ludzkości. Pierwszym człowieku, który postawił swoją stopę na Księżycu.

Pierwszy człowiek to nie tylko spojrzenie na życie legendarnego astronauty, Neila Armstronga, ale także próba ukazania, jak doszło do tego wiekopomnego wydarzenia. Kamera śledzi losy wielu ludzi odpowiedzialnych za ten sukces. To również pokazanie Armstronga jako zwykłego człowieka borykającego się z wieloma problemami życia codziennego. Nie jest to tylko historia posągu i legendy, to także opowieść o człowieku z krwi i kości.

Przed seansem odciąłem się od jakichkolwiek recenzji i zwiastunów. Chciałem podejść do seansu na czysto i szczerze powiedziawszy wyszło mi to na dobre. Mając w pamięci poprzednie dzieła Damiena Chazelle’a byłem totalnie nieprzygotowany na to, co tym razem zaserwuje. Mający zaledwie 33 lata reżyser pokazał niedowiarkom, że świetnie czuje się również w innym rodzaju kina. Whiplash i La La Land były produkcjami, które opierały się w dużej mierze na muzyce, czyli czymś zupełnie innym niż Pierwszy człowiek. Tamte dwa dzieła charakteryzowały się sporą dynamiką i energią, natomiast historia Neila Armstronga jest podoba w bardzo chłodny sposób. Nie oznacza to jednak, że nie posiada w sobie pokładów emocji.

Pierwszy człowiek to nie tylko film o próbie podboju kosmosu i wyścigu ze Związkiem Radzickim. To przede wszystkim dramat rodzinny. Jest to historia mężczyzny, który musiał wykazać się nie lada odwagą. Poza byciem świetnym inżynierem i astronautą, Neil Armstrong jest również przykładnym ojcem, oddanym mężem i świetnym przyjacielem. Chazelle z wielką dbałością przedstawia losy legendarnej postaci – portretuje ją z wielkim szacunkiem nie popadając jednocześnie w nadmierną gloryfikację. Armstrong w interpretacji Ryana Goslinga to osoba chłodna, honorowa, borykająca się z demonami przeszłości, potrafiąca jednak wesprzeć dobry słowem, uśmiechem, a czasami nawet i zażartować.

Zresztą nie tylko Ryan Gosling odgrywa swoją rolę bardzo dobrze. Partnerująca mu na ekranie Claire Foy – wciela się w postać żony Neila Armstronga, Janet – bardzo głośno wyraża chęć otrzymania nominacji do Oscara w kategorii "Najlepsza aktorka drugoplanowa". Zdaję sobie sprawę, że w 2019 roku będzie niezwykle zacięta rywalizacja w tej kategorii (co w latach poprzednich raczej się nie zdarzało), jednak Foy w roli silnej kobiety wspierającej swojego męża jest naprawdę znakomita. Do tego aktorka posiada jedną scenę godną oscarowej nominacji. Zresztą cała obsada filmu Chazelle’a spisała się na medal – plejada genialnych aktorów w rolach drugoplanowych sprawia, że pod względem aktorskim ten tytuł jest absolutnym majstersztykiem.

W trakcie seansu byłem niesamowicie zaskoczony sposobu w jaki reżyser pokazał nam udaną próbę zdobycia Księżyca. Jeśli spodziewacie się niesamowitych efektów specjalnych, ukazania kosmosu w podobny sposób, jak zrobił to Christopher Nolan w Interstellar czy Alfonso Cuarón w Grawitacji, to lepiej odpuście wizytę kinie. Damien Chazelle buduje emocje i napięcie w zdecydowanie inny sposób. Zamyka głównych bohaterów w metalowych skrzynkach tworząc iście klaustrofobiczny klimat. Zbliżenia na twarze aktorów tylko potęgują napięcie – możemy z nich wyczytać wiele: czasami jest to strach, a czasami zachwyt. Pewnie niejeden reżyser zrobiłby to bardziej efektownie, pokazał lądowanie statku na Księżycu w iście hollywoodzki sposób. Na szczęście Chazelle miał inny pomysł i zrealizował go sposób perfekcyjny. A wszystko przy akompaniamencie bardzo subtelnej, oszczędnej, aczkolwiek wyrazistej muzyki.

Pierwszy człowiek to film pozbawiony taniego efekciarstwa. Nie ocieka patosem, nie gloryfikuje bohaterów tylko i wyłącznie dlatego, że jest to historia wielkiego sukcesu narodu amerykańskiego. To rzetelne kino opowiedziane w sposób odpowiedzialny, bez fajerwerków, ale z wielkim szacunkiem.

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Początkowo miał reżyserować film Clint Eastwood. zobacz więcej

Komentarze 3

Spiff 2018-10-25 9

Jak dla mnie rewelacja. Fajnie aktorsko, dobre zdjęcia, trzymał w napięciu od początku do końca – choć wiadomo było co się wydarzy ;-) Więc na duży plus.

Przemopgx 2018-10-20 9

Całość ukazana z perspektywy astronauty i jego rodziny.
Dość ciekawy.

pajki_filmaniak 2018-10-19 7

hmm mieszane uczucia za dzieciaka to człowiek podziwiał to było coś wielkiego ale teraz bo ja wiem….

Współtworzą