Aktywność

Dwóch i pół: Zakochany Jake 6x13 (2009)

Alan płacący za coś – rzadki widok (80 dolców za taryfę?). "W głębi duszy wiem, że to mój mały kochany bękarcik." Czy Jake może jeszcze bardziej wkurzać?

Dwóch i pół: Bogu dzięki za skoliozę 6x12 (2009)

Urocze to było. Melissa jest zabawniejsza niż Kandi. Berta sprzątała u Telly’ego Savallasa. "Możesz kiedyś obudzić się ze złamanym sercem i lizakiem w czterech literach."

Dwóch i pół: Diabelski nawilżacz 6x11 (2008)

Emilio Estevez i James Earl Jones – miodzio. Charlie zastanawiający się nad ulotnością własnego życia i obdarowujący bliskich – "Kto by przypuszczał, że picie, palenie i dzi…wki mogą zabić…".

Dwóch i pół: Alan i wieczny odpoczynek 6x10 (2008)

Bardzo dobre dialogi. "Lubię, kiedy kobieta ma duży tyłek. Jak ją klepnę w Wigilię, faluje aż do Sylwestra." – Nic nie poradzę, lubię taki humor. 😏

Dwóch i pół: Nie zadzieraj z futbolistą 6x9 (2008)

Michael Clarke Duncan był świetnym aktorem, tutaj również wypadł idealnie. "Żona odeszła do konusa z Serbii, ani jednej samogłoski w imieniu i nazwisku." 🤣

Dwóch i pół: Usta Pinokia 6x8 (2008)

Ponownie Jennifer Taylor – nareszcie jako Chelsea (najfajniejsza z dziewczyn Charliego). Charlie kokoszący się w mieszkaniu Chelsea uroczy (biedny sir Lancelot 😏).

Dwóch i pół: Najlepsze panienki z drugiej ręki 6x7 (2008)

Judith chyba padło na mózg, że brała pod uwagę powrót do Alana, cyt. "człowieka, który skradł jej młodość". "Kazałem mu obejrzeć "Full Metal Jacket" i "Łowcę jeleni"." – Nabijanie się z Jake’a w wojsku nawet zabawne.

Piątek trzynastego VI: Jason żyje (1986)

Niby najlepsza część, a jedynie lepsza od 5, gdzie Jasona brak było, jak dla mnie, to cała seria praktycznie podobny poziom trzyma. Jedynie z Jasona tutaj to zrobili już typowego T800 xD Kille dalej schematyczne, ciachnie maczetą i ni ma ofiary lub dla odmiany komuś głowę zmiażdży.

Zołza (2022)

Bardzo, ale to bardzo średni film i nijaki z nijaką grą aktorską. Do tego jeszcze nie przepadam za Kożuchowską. Wynudziłem się jak mops. Poza tym nie wiem dlaczego to komedia. Szkoda tylko, że takie postacie filmowe jak Dymna i Charewicz wzięli w tym udział.

Pogromcy duchów (1984)

Kolejny świetny klasyk lat 80, trochę z dzieciństwa lepsze wspomnienia miałem z tego filmu, ale za nostalgię ma ta 8 :D

Proszę czekać…