Aktywność

Dwóch i pół: Jak pogryźć ludzkie mięso drewnianymi zębami? 2x16 (2005)

"Panie prezydencie Waszyngton. Czy nie chciałby pan wrócić na Ziemię jako zombie?" – Jake to prawdziwa skarbnica błyskotliwości. 😏

Dwóch i pół: Powąchaj stojak na parasolki 2x15 (2005)

Bardzo dobre dialogi, zwłaszcza te: Jake & Charlie podczas gry. "W Las Vegas wszyscy rzygają. Zbudowano to miasto na morzu wymiocin." 😏

Dwóch i pół: Różowe smakołyki z kokosem 2x14 (2005)

Już od pierwszych minut dialogi miodzio. Pijany Charlie też miodzio. Zastanawia mnie tylko, co w tym odcinku robiła krypto reklama Animal Planet.

Dwóch i pół: Zejdź z moich włosów 2x13 (2005)

Tutaj też to fajne (inne niż zwykle) intro. Był polski akcent. "- Wiesz jak jest po polsku szybciej? Zejdź z moich włosów!" (zrozumieją ci, którzy widzieli odcinek). Aż dziw, że nie zagrała tego Joanna Krupa. Zdaje się, że wtedy robiła w Stanach "karierę".

Dwóch i pół: Szkolna miłość nie rdzewieje 2x12 (2005)

Tutaj pokazano inne intro (na tle nieba), fajniejsze od tego klasycznego. Przez postać Jamie cały czas miałam w głowie: Never, never, never!

Dwóch i pół: Ostatnia szansa, żeby zobaczyć tatuaże 2x11 (2004)

Czasy, kiedy do komputera kupowało się kamerkę… "Myślisz, że któraś z nas rozsiewa plotki? – Gorzej. Rozsiewa prawdę." – Rose dająca Charliemu nauczkę świetna.

Dwóch i pół: Łosoś pod swetrem 2x10 (2004)

Po tym odcinku cały czas mam w głowie "Oh, oh, oh, oh, oh shikuru". Ależ to jest irytujące. BTW Ciekawe czy Charlie Sheen naprawdę potrafi grać na pianinie 🤔.

Dwóch i pół: Tak, panie 2x9 (2004)

Kolejne spotkanie z Denise Richards. Tym razem wyszło ciekawiej, niż za pierwszym razem. Mina Charliego na widok dzidziusia bezcenna. BTW To była prawdziwa córeczka Sheena i Richards (ta sama, która robi teraz "karierę" na Only Fans 😏).

Dwóch i pół: Frankenstein i napalone wieśniaczki 2x8 (2004)

"- Fiflak ma po stu latach branie. – Nastał czas cudów." 😏 Jake wkurzający, a Alan irytuje tu bardziej niż zwykle.

Dwóch i pół: Koszerna rzeźnia w Fontanie 2x7 (2004)

Daisy świetna. Z Bertą to było prawdziwe starcie tytanów, a właściwie tytanic 😏. Dialogi w tym odcinku są niesamowite. "Taka przenikliwość u starożytnej laski."

Proszę czekać…