Aktywność

Dwóch i pół: Lesbijska kochanka dyrektor Gallagher 3x2 (2005)

Jake przestaje być uroczy, coraz bardziej wkurza. Charlie jako recepcjonista w gabinecie Alana genialny. "Cud boski, że facet nie odparzy sobie penisa." – Berta ze swoimi tekstami w formie.

Dwóch i pół: Weekend w Bangkoku z dwoma gimnastyczkami 3x1 (2005)

To już kiedyś było. Tyle, że z przeziębieniem. Połamany Alan całkiem śmieszny, ale Charlie bardziej. "- Spałem. – Po co? – Żeby wypocząć." Logiczne. 😏

Dwóch i pół: Czy to nie pachnie ci dziwnie? 2x24 (2005)

Szału nie ma. Najbardziej mnie rozśmieszyły teksty Berty. W sumie kiepsko jak na zakończenie drugiego sezonu. Oczekiwałam większego wow.

Dwóch i pół: Kra, kra, kra, kra, kra 2x23 (2005)

Świetne rozprawienie się z babunią Evelyn. Jake poradził sobie lepiej niż Alan i Charlie razem wzięci… drooozd (chyba bym się nie skusiła 😏).

Dwóch i pół: Ta stara ściera to moja matka 2x22 (2005)

Kolejny odcinek z serii Alan to pipa. Na dźwięk "spiknijmy naszych prawników" ma pełne gacie. Chloe Webb jak zwykle świetna. Prawdziwy komediowy diament.

Dwóch i pół: Przyjazne krocze dla młodej wdówki 2x21 (2005)

"- Ta kobieta straciła męża, który w dniu jej narodzin miał 50 lat. – No i co? – No i mogła się tego spodziewać." – Evelyn to mistrzyni ironii (i złośliwości).

Dwóch i pół: Zawsze chciałem mieć łysą małpkę 2x20 (2005)

Kłótnie Alana i Charliego Harperów w tym odcinku to złoto: "- Ssiesz cycek życia. – A ty kto? Edgar Alan Półgłówek?" 😏

Dwóch i pół: Sherri Sherri lady 2x19 (2005)

"Ciekawe, czy można kogoś zabić tostem. Bo wtedy można zjeść narzędzie zbrodni. Morderstwo doskonałe." – Jak to jest, że kiedy Alanowi coś jest, to człowiek leje ze śmiechu?

Dwóch i pół: Jak zostać pseudo-gejem 2x18 (2005)

Charlie i Alan jako para gejów komiczni. Kłócili się jak stare małżeństwo. Fajnie było zobaczyć w komediowym wydaniu Lucy "Xenę – wojowniczą księżniczkę" Lawless.

Dwóch i pół: Pora na badanko! 2x17 (2005)

Cierpiący Charlie… Nic nie poradzę, ale bawi jak diabli (raczej nie budzi współczucia). BTW Łączę się z Harperem w bólu pleców (rwa kulszowa wrrr).

Proszę czekać…