Popeye
Nie mogę wyjść z podziwu, Shelley poprostu była Olive. Sam film doskonały. Gdy ktoś przypadkiem znajdzie się na Malcie to obowiązkowo zapraszam do Miasteczka Sweetheaven.
@Marac, cierpiała na chorobę von Willebranda. Ale nie podano, czy była ona przyczyną śmierci.
@Sweet_Foxy Na co chorowała?
"Znajomy żul to skarb." 🤣 W odcinku wkuwanie treści, które nie są zbyt przydatne w życiu. Cóż… byle do dżdżownicy. 😏
Jeden z moich ulubionych i jeden z najlepszych odcinków ever. Grupa wsparcia Charliego (z Seanem Pennem na czele) świetna. Przy niektórych tekstach potrzeba było trochę dystansu do siebie. Za to szacun.
Urolog skradł prawie całe show. Resztę skradli Evelyn z tekstem o zamrażaniu głowy i Charlie z zamrażaniem małych pływaków. 😏
Grupa wsparcia wkurzonych kobiet wkurzająca. "Spokojnie Judith. Jesteśmy tu po to, by cię wspierać." tja… Wystarczył miły Charlie, żeby zmieniły sposób myślenia.
Lunatykujący Alan Harper świetny. Zwłaszcza robiący w nocy tort. Swoją drogą ciekawe, czy stres faktycznie może wywołać u człowieka lunatykowanie. 🤔
Heather Locklear całkiem nieźle zagrała swoją rolę, chociaż warsztat szlifowała głównie w serialach typu "Melrose Place" czy "Dynastia". BTW Taka prawniczka to zło.
"Ona mówi, że tańce z przytulaniem już nie wrócą, bo są potwornie nieprzyzwoite…" – Eh Anula, gdybyś włączyła ten cały dzisiejszy telewizyjny syf typu "Love Island", to oczy by ci wyszły na wierzch…
Proszę czekać…