Wichrowe wzgórza —
Dla mnie to było tylko przeciętne widowisko. Nie sprawdziło się jako dramat, nie zadziałało jako miłosna tragedia.
przeczytaj recenzję
Wada ukryta —
Jeżeli będziesz chciał połączyć wątki, bądź chociażby kluczowych bohaterów, zwariujesz. To nie jest film dla malkontentów szukających dziur w scenariuszu.
przeczytaj recenzję
Szyfry —
Dziś z „Szyfrów” wypływa pewien uniwersalizm, bo odległość od ognia zawsze powoduje, że obraz jest mętny. Ale łatwo komentować, wyrażać opinie o wojnie, czy, o zgrozo, dziwić się sytuacji u sąsiada.
przeczytaj recenzję