Koszmar z ulicy Wiązów 1984

A Nightmare on Elm Street

Mieszkańcy Springwood dokonują linczu na mordercy dzieci mieszkającym w ich mieście. Kilka lat później Freddy Krueger powraca, by zemścić się na ich dzieciach. Straszliwie poparzony i wyposażony w rękawicę z pięcioma nożami Freddy, zaczyna nawiedzać ich sny, co noc stając się potężniejszy.

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 78 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

John Saxon
jako Por. Donald Thompson
Ronee Blakley
jako Marge Thompson
Heather Langenkamp
jako Nancy Thompson
Amanda Wyss
jako Tina Gray
Jsu Garcia
jako Rod Lane
Johnny Depp
jako Glen Lantz
Charles Fleischer
jako Dr King
Joseph Whipp
jako Sierż. Parker
Robert Englund
jako Freddy Krueger
Lin Shaye
jako Nauczycielka
Joe Unger
jako Sierż. Garcia
Mimi Craven
jako Pielęgniarka

Fabuła

Mieszkańcy Springwood dokonują linczu na mordercy dzieci mieszkającym w ich mieście. Kilka lat później Freddy Krueger powraca, by zemścić się na ich dzieciach. Straszliwie poparzony i wyposażony w rękawicę z pięcioma nożami Freddy, zaczyna nawiedzać ich sny, co noc stając się potężniejszy. Asmodeusz

Gatunek
Horror
Słowa kluczowe
krew, morderstwo, policja, ucieczka zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
1984-11-09 (świat), 2008-11-19 (dvd)
Wytwórnia
New Line Cinema
Media Home Entertainment
Smart Egg Pictures
Kraj produkcji
USA
Wiek
od 15 lat
Czas trwania
91 minut
Budżet
1 800 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 6 wiadomości

Recenzje

"Come to Freddy" 9
  • 2008-04-08
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Komu z Was nie śniły się nigdy koszmary? Kto nie zbudził się w środku nocy z przerażeniem w oczach? Odpowiedź jest prosta: dotyczy to każdego. Wszyscy miewamy senne koszmary - jest to zupełnie normalne, a zarazem tajemnicze i niepokojące. Zjawiskiem tym zainteresował się, wówczas jeszcze mało popularny reżyser, Wes Craven, który zainspirowany artykułami o podobnej tematyce postanowił stworzyć „Koszmar z ulicy Wiązów”. Jak się później okazało, owy film stał się niemalże kultowym, na zawsze zapisał się w historii kina.

W tym momencie należy zadać sobie pytanie, czemu właściwie odniósł on taki sukces. „A Nightmare on Elm Street” zaliczany jest do podgatunku horroru jakim jest slasher. Produkcje należące do tego rodzaju filmów grozy okres największej popularności przeżywały w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych dwudziestego wieku. W tym czasie powstawały jedne z ważniejszych dzieł, takich jak: „Teksańska masakra piłą łańcuchową” (1974), „Halloween” (1978), czy też „Friday the 13th” (1980) oraz ich kontynuacje. Wszystkie te obrazy oparte były na jednym schemacie - grupa nastolatków atakowana jest przez psychopatycznego zabójcę, mordującego bez żadnych skrupułów, w brutalny i szokujący sposób. W utworze Wesa Cravena widz odnajdywał coś świeższego, lecz jednocześnie nie odbiegającego od ogólnych założeń slasherów. Mamy tu bowiem do czynienia z okrutną postacią zabijającą swoje ofiary jedynie we śnie. Na uwagę zasługuje tu wspaniale wykreowana postać Freddiego Kruegera, uważana współcześnie za jednego z najstraszniejszych i przerażających anty-bohaterów. Na mojej „czarnej liście” jest on na drugim miejscu, tuż za Leatherfacem, a przed Jasonem. Jak wygląda i jaka jest jego przeszłość nie będę opisywał - kto widział to wie, kto natomiast nie miał jeszcze okazji, samemu powinien się o tym przekonać.

Pod względem technicznym „A Nightmare on Elm Street” jak na tamte lata prezentuje się dość dobrze, nikt nie może spodziewać się super efektów specjalnych, gdyż większość z nich została wykonana fizycznie, bez udziału komputera (z jego pomocą zrobiono zaledwie dwie sceny). Jednak każdy maniak zarówno horrorów jak i pozostałych gatunków filmowych wie, że prawdziwe dzieło nie potrzebuje tego by zasłużyć na uwagę. Oczekiwać natomiast możemy dobrze opowiedzianej historii, aktorstwa na odpowiednim poziomie (debiut Johnny'ego Deppa), klimatu, a także doskonale dobranej ścieżki dźwiękowej, czego w tym filmie bez wątpienia nie brakuje. Co do tego ostatniego, to według mnie muzyka nie jest idealna, ale mimo to nie mogę się przyczepić, ponieważ doskonale zgrywa się ze scenami, zwiększając tym samym napięcie.

Podsumowując jest to jedno z największych dzieł kina grozy, z którym każdy powinien się zapoznać - szczerze do tego zachęcam.

3 z 6 osób uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

W jednej ze scen, Nancy ogląda "Evil Dead". zobacz więcej

Wpadka

W scenie, w której Freddy Krueger wciąga matkę głównej bohaterki przez okienko, wyraźnie widać, że aktorka została zastąpiona kukłą. zobacz więcej

Powiązane filmy Zobacz wszystkie 9 powiązanych

Komentarze 23

master602 2010-12-12 7

7/10 – klasyk wśród horrorów pozycja obowiązkowa

Mrozikos667 2018-05-01 8

Rzecz jasna nie straszy, ale przecież nie o to chodzi. Kreatywność inscenizacji, znakomita robota scenografa i montażysty – to się nigdy nie zestarzeje.

Sebioslaw 2017-05-20 7

Nie jestem fanem horrorów ale pamiętam jak za dzieciaka oglądałem to z wypiekami na twarzy i autentycznym strachem.

Psycho_Daddy 2014-11-15 10

Kiedyś straszył jak cholera,dzisiaj bardziej bawi niz przeraża ale postać Freddyego jak i historia są genialne 10/10

Psycho_Dad 2014-11-15 10

Kiedyś straszył jak cholera,dzisiaj bardziej bawi niz przeraża ale postać Freddyego jak i historia są genialne 10/10

Współtworzą