Sylwester w Nowym Jorku 2011

New Year's Eve

Ostatni dzień 2011 roku w Nowym Jorku - sylwester. Wielowątkowa opowieść o kilku parach, kilku osobach samotnych, o starszych i młodszych, którzy ten dzień przeżywają z radością, smutkiem, nadzieją i miłością.

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Na platformach streamingowych

Zwiastuny Zobacz wszystkie 2 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 42 zdjęcia

Obsada Zobacz pełną obsadę

Halle Berry
jako Aimee, pielęgniarka
Jessica Biel
jako Tess Byrne
Jon Bon Jovi
jako Jensen
Abigail Breslin
jako Hailey
Ludacris
jako Brendan
Robert De Niro
jako Stan Harris
Josh Duhamel
jako Sam
Zac Efron
jako Paul
Hector Elizondo
jako Kominsky
Katherine Heigl
jako Laura
Ashton Kutcher
jako Randy
Seth Meyers
jako Griffin Byrne

Fabuła

Ostatni dzień 2011 roku w Nowym Jorku - sylwester. Wielowątkowa opowieść o kilku parach, kilku osobach samotnych, o starszych i młodszych, którzy ten dzień przeżywają z radością, smutkiem, nadzieją i miłością. fantasta

Gatunek
Komedia, Romans
Słowa kluczowe
pielęgniarka, żołnierz, miłość, przyjaźń zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2011-12-09 (kino), 2011-12-08 (świat), 2014-07-04 (dvd)
Dystrybutor
Warner Bros.
Wytwórnia
New Line Cinema
Rice Films
Karz Entertainment zobacz więcej
Kraj produkcji
USA
Wiek
od 12 lat
Czas trwania
118 minut
Budżet
56 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 10 wiadomości

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Simon Baker brał udział w przesłuchaniach do roli, którą ostatecznie otrzymał Seth Meyers. zobacz więcej

Komentarze 2

Avatar square 200x200

Beznickowy 2012-04-16 5

Za mało romantyczny – Fajnie jest obejrzeć tyle znanych twarzy w jednym filmie, ale niestety film posiada parę ciężkich wad. Za dużo wątków – stanowczo za dużo – można było chociażby wątek z ciążami wyciąć. Ta wada wywołała kolejną wadę, czyli wszystko za szybko się dzieje. Brakuje czasu by poznać bohaterów i się do nich przywiązać. Tak nie powinna wyglądać komedia romantyczna.

5/10

nathalie Beznickowy 2012-06-28 6

Zgadzam się z przedmówcą. Zbyt wiele wątków, nie zżywamy się w żadnym stopniu z bohaterami i nam na nich nie zależy, czyli nie obchodzi nas, co z nimi się dalej stanie. Podejrzewam, że gdyby któregoś wątku nie dokończyli, nawet bym nie zauważyła. Spodziewałam się czegoś lepszego.

Współtworzą