Barbapapa to niezwykle łagodny, zmiennokształtny i przepełniony empatią różowy stwór, który rodzi się niespodziewanie w dusznej od miejskiego betonu ziemi ogrodu pewnej francuskiej rodziny. Dokumentuje on proces swojego bolesnego poszukiwania tożsamości w świecie ludzi, starając się mimo nietypowego wyglądu odnaleźć akceptację oraz istotę podobną do siebie, co prowadzi go w daleką podróż przez duszne metropolie i egzotyczne krainy. Akcja koncentruje się na ukazaniu zderzenia natury z postępującą industrializacją, prowadząc przez zaśmiecone lasy, duszne fabryki oraz zagrożone siedliska zwierząt, które kolorowa rodzina Barbapapów próbuje ratować za pomocą swoich unikalnych zdolności transformacji. Fabuła prowadzi przez bolesne konfrontacje z kłusownikami oraz zanieczyszczeniem środowiska, gdzie każdy z siedmiu potomków bohatera wykorzystuje swoje pasje do nauki, sztuki czy sportu, by budować lepszy, bardziej duszny od wzajemnej życzliwości świat. Sytuacja nabiera dynamizmu, gdy rodzina decyduje się na opuszczenie zniszczonej przez ludzi Ziemi na pokładzie rakiety, co zmusza do bolesnej refleksji nad stanem ekologii i koniecznością ochrony przyrody przed całkowitą zagładą. Historia ukazuje ewolucję postaw społecznych, które pod wpływem bezinteresownej pomocy Barbapapów zaczynają dostrzegać bolesne skutki chciwości oraz braku poszanowania dla życia w każdej formie. Jankes
Ogólne
Czy wiesz, że?
Pozostałe
Klikając po kanałach, przypadkiem trafiłem na nowy serial na Pulsie "Barbapapa i jego rodzinka" (muszę dodać) i przypomniałem sobie serial z lat 70-tych Barbapapa. Jedna wielka psychodelia dla dzieciaków I dobrze!. Podobnie jak Żwirek i Muchomorek :) Barbapapa, Barbamama, Barbalella :) (czy jakoś tak) Polecam wszystkim na odprężenie, w tych czasach w jakim nam przyszło żyć.