Bardzo dobry film, jeden z najlepszych opowiadających o wspinaczce górskiej. Według mnie jest jeszcze lepszy niż "Akcja na Eigerze" Clinta Eastwooda" oraz "Na krawędzi" ze Sylvestrem Stallone. Niesamowite, a zarazem smutne, że kilku młodych i wielce ambitnych ludzi uwielbiających chodzić po górach nieciekawie kończy. Tym niemniej, naprawdę warto zobaczyć i zrozumieć, że nawet śpiwory czy inne liny wspomagające wejście na sam szczyt mogą nie wystarczać w przypadku wiatru czy jakiejś lawiny. Michael Biehn (Kyle Reese z "Terminatora") i Matt Craven zagrali jak na nich samych naprawdę wspaniale. Ale z drugiej strony, na końcówce bardzo się wzruszyłem, kiedy to dwaj wspinacze troszczą się o siebie nawzajem i nie pozwalają zginąć na szczycie tylko bezpiecznie wrócić do domu. Gorąco polecam, bo to nieco zapomniany film. 8/10
k2 – Tytułowa góra, ukazana w filmie to Mc Kinley,połozona na Alasce w pasmie Kordylierów na wys. 6194npm….a,nie jak wiekszość przypuszcza że to K2…lub inaczej Czogori 8611npm…..połozona w Karakorum,jednym z pasm Himalajów
Nie wiem co miałeś na myśli, ja nie redaguję i nie tworzę tej strony. Nie mam zamiaru czytać 30 stron jakiejś instrukcji. Napisałem komentarz/uwagę do filmu.
Bardzo dobry film, jeden z najlepszych opowiadających o wspinaczce górskiej. Według mnie jest jeszcze lepszy niż "Akcja na Eigerze" Clinta Eastwooda" oraz "Na krawędzi" ze Sylvestrem Stallone. Niesamowite, a zarazem smutne, że kilku młodych i wielce ambitnych ludzi uwielbiających chodzić po górach nieciekawie kończy. Tym niemniej, naprawdę warto zobaczyć i zrozumieć, że nawet śpiwory czy inne liny wspomagające wejście na sam szczyt mogą nie wystarczać w przypadku wiatru czy jakiejś lawiny. Michael Biehn (Kyle Reese z "Terminatora") i Matt Craven zagrali jak na nich samych naprawdę wspaniale. Ale z drugiej strony, na końcówce bardzo się wzruszyłem, kiedy to dwaj wspinacze troszczą się o siebie nawzajem i nie pozwalają zginąć na szczycie tylko bezpiecznie wrócić do domu. Gorąco polecam, bo to nieco zapomniany film. 8/10