Kamerdyner 2013/I

The Butler

W 1926 roku młody Cecil (Forest Whitaker) opuszcza skonfliktowane na tle rasowym południe USA, szukając szansy na lepsze życie. Wkrótce otrzyma niezwykły dar od losu. Zostanie kamerdynerem w Białym Domu, stając się naocznym świadkiem wydarzeń, które na zawsze zmienią oblicze współczesnego świata. Gdy kolejni prezydenci USA… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Na platformach streamingowych

Zwiastuny Zobacz wszystkie 2 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 34 zdjęcia

Obsada Zobacz pełną obsadę

Forest Whitaker
jako Cecil Gaines
Oprah Winfrey
jako Gloria Gaines
Mariah Carey
jako Hattie Pearl
John Cusack
jako Richard Nixon
Jane Fonda
jako Nancy Reagan
Cuba Gooding Jr.
jako Carter Wilson
Terrence Howard
jako Howard
Lenny Kravitz
jako James Holloway
James Marsden
jako John F. Kennedy
David Oyelowo
jako Louis Gaines
Alan Rickman
jako Ronald Reagan
Liev Schreiber
jako Lyndon B. Johnson

Fabuła

W 1926 roku młody Cecil (Forest Whitaker) opuszcza skonfliktowane na tle rasowym południe USA, szukając szansy na lepsze życie. Wkrótce otrzyma niezwykły dar od losu. Zostanie kamerdynerem w Białym Domu, stając się naocznym świadkiem wydarzeń, które na zawsze zmienią oblicze współczesnego świata. Gdy kolejni prezydenci USA zmagają się ze skutkami zabójstwa Johna F. Kennedyego, Martina Luthera Kinga i kontrowersjami narosłymi wokół wojny w Wietnamie i afery Watergate, Cecil – wspierany przez kochającą żonę Glorię (Oprah Winfrey) – musi podjąć trudną walkę o dobro i szczęście rodziny, któremu na drodze stanie jego własne, bezgraniczne oddanie pracy. opis dystrybutora

Gatunek
Dramat, Biograficzny

Szczegóły

Premiera
2013-12-26 (kino), 2013-08-05 (świat), 2014-06-18 (dvd)
Dystrybutor
Kino Świat
Wytwórnia
Laura Ziskin Productions
Windy Hill Pictures
Lee Daniels Entertainment zobacz więcej
Kraj produkcji
USA
Inne tytuły
Lee Daniels' The Butler (USA)
Czas trwania
132 minut
Budżet
17 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 1 wiadomość

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Komentarze 9

juskowiak 2014-01-01 8

Jeden z najciekawszych – i najlepszych filmów 2013. Nie pamiętam ostatniej tak ciekawej fabuły. Pomyśl pokazania życia i pracy zawodowej kamerdynera w Białym Domu zasługuje na najwieksze zainteresowanie. Oglądalem ten film z przyjemnością. Historia jest profesjonalnie przedstawiona, do tego plejada gwiazd oraz historia USA w tle, niczym w Foreście Gumpie.

Są oczywiście kwestie, które mi się nie podobają, a o ktorych ładnie pisali przedmówcy. Całość jest czarno-biała, taka miala byc, ale momentami tworcy przesadzili. kto jest bialy ten jest zły, czarni sa wspaniali. Ładnie ktoś napisał, że niektóre kwestie są przedstawione w łopatologiczny sposob. Uwazam, że nie trzeba wszystkie przedstawiac w w najprostszy sposob. Widz jest na tyle rozgarniety, ze sam zrozumie przesłanie.

Przesafdzona jest końcówka z Obamą.

Na pewno film jest niebanalny, bardzo dobry i interesujacy, mimo ze momentami banalny w przekazie.

8/10

bodek75 2013-12-29 7

Kawałek amerykańskiej , "czarno-białej" – historii (temat niejednokrotnie poruszany w filmie) widzianej z perspektywy służącego / kamerdynera Cecil’a Gaines’a ( a także jego syna Louis’a). Całkiem porządnie zrobiony bez specjalnych bajerów i ulepszaczy.
Nie nudzi , co w przypadku tego typu filmów się czasem zdarza , a co za tym idzie ogląda się bardzo przyjemnie i dość szybko.
7/10

con_desiros 2013-12-28 3

Kiepski! – Chyba najbardziej zadowolony z filmu jest Barack Obama ! A Forest Whitaker jak zwykle straszy zakapiorowatą twarzą … Film dla czarnych …

Quagmire 2013-12-28 4

5/10 – W głowie się nie mieści jak ktoś aspirujący do miana ambitnego filmowca badającego procesy społeczne, może tak bezwstydnie wejść w tyłek urzędującemu prezydentowi. Bez dystansu, bez czasu na okrzepnięcie tej historii, bez analizy, bez niezależności. Końcówka "Kamerdynera" zniża ten obraz do poziomu radzieckich filmów propagandowych, chwiejąc i tak już przeciętną oceną. Najlepsze jest to, że ta "scena miłosna" jest tutaj zupełnie niepotrzebna, wynika jedynie ze słabiutkiego scenariusza i jeszcze słabszej reżyserii. Ręce opadają, i powinny opaść każdemu niezależnie od sympatii politycznych.

Pozostaje tylko śmiać się z ciężkiej, reżyserskiej łapy Danielsa który przez cały film wstawia fanfary, tam gdzie cichutko powinny grać smyczki, przemawia słowami gdy powinien mówić obrazem, i dopowiada gdy wystarczyłyby gesty. Można kpić ze scenarzysty, który w 130 minutowym filmie nie potrafi powiedzieć zupełnie nic ciekawego na temat przewijających się prezydentów. Może trzeba było skupić się tylko na relacjach Cecila z jedną, wybraną Głową Państwa? Na przykład z Reaganem w czasach apartheidu? Lub skupić się na konflikcie z synem w latach 60-tych i 70-tych?

Kamerdyner nie sprawdza się ani jako film historyczny (nie analizując go pod względem prawdy historycznej, ale pod względem treści której jest bardzo mało, to jedynie pocztówka wyglądająca na odhaczanie tego co scenarzysta zapisał sobie w notesie), ani jako dramat obyczajowy z powodu fatalnej reżyserii o której wspomniałem. Nie sprawdza się także jako dramat społeczny, nie ma tutaj żadnej analizy. Skąd wzięła się nienawiść białych do czarnych? Dlaczego trwała tak długo? Czy nadal trwa? Danielsa to nie interesuje, jego świat jest czarno-biały, są źli biali, są dobrzy czarni, są Smurfy i Gargamel. A jak jesteś dobrym białym, to zaraz oberwiesz lub szybko zakończysz swój udział w tym filmie.

Aktorzy nie mają tutaj wiele do zagrania, ale o dziwo wychodzą z tego łzawego tworu obronną ręką, albo chroniąc się za charakteryzacją (Rickman i Fonda), powtarzając sztuczki z innych ról (Nixon Cusacka to wypisz-wymaluj psychopata z "Polowania na łowcę"), albo używając naturalnej charyzmy (Williams, Schreiber, Gooding Jr.), albo grając pewne wyobrażenia. Whitaker jest miły i uległy, chowa się w cieniu, Winfrey to seniorka rodu z problemem alkoholowym, Oyelowo to zbuntowany syn. To dzięki nim ocena nie jest surowsza, sądzę, że za parę lat "Kamerdyner" będzie wspominany jedynie jako bezwstydny skok na worek "Złotych Rycerzy".

Na koniec zagadka- jak myślicie dlaczego według tego filmu zginął JFK? Odpowiedź na to pytanie jest niezłym podsumowaniem tego co siedzi w głowie Lee Danielsa.

Zobacz wszystkie 4 odpowiedzi Ukryj odpowiedzi
robgordon Quagmire 2013-12-28

Czytając recenzję w życiu bym nie pomyślał, że dałeś ocenę 5/10 ;)

Quagmire Quagmire 2013-12-28 4

Jak teraz ją czytam to też się zastanawiam, wyłożyłem co o nim myślę i tak wyszło :) 5/10 bo znowu nie jest jakąś wielką katastrofą, aktorzy próbują go ratować przed nieudolnością reżysera i scenarzysty. Przyszło mi teraz do głowy, że między tym filmem a zajmującym się tą samą tematyką "The Help" jest różnica jak stąd do Marsa.

robgordon Quagmire 2013-12-28

No jest jeszcze "Zniewolony", który zbiera bardzo dobre recenzje.

Quagmire Quagmire 2013-12-28 4

I po którym bardzo dużo sobie obiecuję, bo to w końcu McQueen.

miro_nygas 2013-12-28 7

7/10 – Niezła obsada. Dobrze się ogląda ale film na raz. Raczej nie zostanie u mnie w pamięci na długo. Oczywiście film w takim klimacie, że jakiś oscar pewno wpadnie.

Współtworzą