Imigrantka 2013

The Immigrant

Jest rok 1921. Dwie młode Polki, siostry – Ewa i Magda wyruszają do Ameryki w poszukiwaniu lepszego życia. Zanim jednak spełni się ich amerykański sen, muszą przejść selekcję na Ellis Island. Chora na gruźlicę Magda zostaje zatrzymana i poddana kwarantannie, a zdana tylko na siebie Ewa rozpoczyna zdobywanie Ameryki na własną… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 31 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Jeremy Renner
jako Orlando, magik
Marion Cotillard
jako Ewa Cybulski
Joaquin Phoenix
jako Bruno Weiss
Angela Sarafyan
jako Magda Cybulski
Antoni Corone
jako Thomas MacNally
Ilia Volok
jako Voytek
Dylan Hartigan
jako Roger
DeeDee Luxe
jako Bandits Roost Tart
Jicky Schnee
jako Clara
Glenn Fleshler
jako Mężczyzna w firmie
Gabriel Rush
jako Dostawca

Fabuła

Jest rok 1921. Dwie młode Polki, siostry – Ewa i Magda wyruszają do Ameryki w poszukiwaniu lepszego życia. Zanim jednak spełni się ich amerykański sen, muszą przejść selekcję na Ellis Island. Chora na gruźlicę Magda zostaje zatrzymana i poddana kwarantannie, a zdana tylko na siebie Ewa rozpoczyna zdobywanie Ameryki na własną rękę. Niestety szybko przekonuje się, że młoda Polka bez znajomości i referencji na Manhattanie nie może liczyć na zbyt wiele. Trafia na ulicę, gdzie jej przewodnikiem i opiekunem zostaje Bruno (Joaquin Phoenix), który wciąga ją w nowojorski półświatek brudnych interesów i prostytucji. Ewa przypadkowo poznaje również kuzyna Brunona – Orlando (Jeremy Renner), który swoimi obietnicami na nowo rozbudzi w dziewczynie marzenia i nadzieje. opis dystrybutora

Gatunek
Thriller, Dramat, Romans
Słowa kluczowe
morderstwo, korupcja, ucieczka, miłość zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2014-04-25 (kino), 2013-05-24 (świat), 2014-10-23 (dvd)
Dystrybutor
Best Film
Wytwórnia
Worldview Entertainment
Keep Your Head
Kingsgate Films
Kraj produkcji
USA
Inne tytuły
Lowlife (USA) (tytuł roboczy)
Nightingale (USA) (tytuł roboczy)
Czas trwania
120 minut
Budżet
16 500 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 2 wiadomości

Recenzje

Recenzja filmu Jamesa Graya "Imigrantka" 6
  • 2014-04-25
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Ameryka po I wojnie światowej staje się upragnionym miejscem, ziemią obiecaną dla emigrujących Europejczyków. Nowy kontynent niesie nadzieje na lepsze życie, oferuje wiele, ale wymaga poświęceń i odwagi. Osierocone Ewa (Marion Cotillard) i Magda (Angela Sarafyan) Cybulskie przypływają z Katowic do Nowego Jorku, wierząc w nowy, lepszy początek.

Pragnienia polskich sióstr szybko schodzą na drugi plan, kiedy w grę zaczyna wchodzić walka o pozostanie w upragnionej Ameryce. Magda, chora na gruźlicę, zostaje zatrzymana i grozi jej deportacja. Na barki Ewy spada odpowiedzialność za wyciągnięcie siostry ze szpitala i zagwarantowanie im godnego życia. Pomocną dłoń wyciąga do niej mężczyzna. Wykupuje ją z kolejki do wydalenia. Działania Bruna (Joaquin Phoenix) nie są bezinteresowne, lecz podszyte głębokim zauroczeniem i fascynacją.

James Gray ukazuje Amerykę lat 20. jako powierzchownie pruderyjną i konserwatywną. W Nowym Jorku szaleje prohibicja, dzięki czemu prężnie rozwija się czarny rynek. Kwitnie nocne życie knajpek oraz prostytucja, a pilnie strzeżona przez policję moralność staje się mitem. Bruno działa w tym środowisku, wychodząc naprzeciw zapotrzebowaniu. Dostarcza rozrywki, radości i przyjemności, zyskując znajomych w różnych kręgach, dzięki czemu staje się wpływowym człowiekiem. Potrafi załatwić wiele spraw i powodzi mu się nie najgorzej. Otacza się gronem kobiet, które dla niego pracują, przy czym zapewnia im pomoc i opiekę. Staje się dla nich jedynym oparciem w obcym kraju.

To właśnie Joaquin Phoenix stworzył najbardziej barwną i wielowymiarową postać, która dostarcza skrajnych emocji. Nie można jednoznacznie osadzić go po stronie zła, szufladkując w roli alfonsa. Bruno to postać, która wpadła w sidła własnego myślenia . Nie potrafi wydostać się z błędnego koła. Pomaga tak, jak potrafi, nie dostrzegając innych rozwiązań, które dawałby wymierne zyski. Miłość do Ewy napędza jego działanie, a niepewność i lęk prowadzą do agresywnych zachowań. Dualizm natury Bruna przyciąga uwagę – męski mężczyzna, który ściąga swą maskę tylko w scenie wyznania swoich uczuć. Phoenix wypada jak zwykle dobrze i to on jest najmocniejszym elementem obrazu Graya. Przypomina Bestię z disnejowskiego obrazu Piękna i Bestia, z tą różnicą, że fatalny urok finalnie nie zostaje zdjęty z bohatera.

Imigrantka utrwala stereotypowy obraz Polki, tworząc z Ewy smutną, szarą myszkę oddaną religii, uległą i przestraszoną. Kobieta zdaje się pochodzić z szanowanego domu, w którym przestrzegano zasad moralnych i tworzyło się silne więzi rodzinne. Dla niej siostra jest najważniejsza, nawet za cenę własnej godności. Marion Cotillard włożyła mnóstwo wysiłku w przygotowania, od strony językowej, do zagrania tej roli. Mówi po polsku, choć niestety słychać, że nie przychodzi jej to łatwo. Tworzy bohaterkę bezbarwną i bierną, przez co nudną.

Reżyser chciał przedstawić melodramat, umieściwszy swoją bohaterkę pomiędzy dwoma mężczyznami: Emilem (Jeremy Renner) i Brunem. Ewa nie pała uczuciem do żadnego z nich. Jej celem jest wydostanie siostry. Skłania się w stronę tego, który jest w stanie więcej zaoferować. Stąd też brak miłosnych rozterek i sentymentalnych wzruszeń., a emocjonalna powściągliwość głównej bohaterki nie pozwala na empatyczne współodczuwanie.

Imigrantka doskonale buduje nastrój Nowego Jorku lat 20. Tajemne kluby, taniec i kabaret. Rozrywce towarzyszy smak elitarności. Cały obraz, dzięki zdjęciom Dariusa Khondji, jest przytłaczający i szary. Można poczuć duszną atmosferę wielkiego miasta.

James Gray stworzył obraz o wielkiej siostrzanej miłości, która jest silniejsza niż strach czy własna godność. O uczuciach opowiedział poprzez losy imigrantki, ale powielił utrwalone schematy i stereotypy.Imigrantka opiera się na przewidywalnej fabule i wolnym tempie. Zyskuje jedynie na dobrym aktorstwie, lecz to za mało, aby zachwycić i oczarować. Melodramat oddarty z wielkich emocji.

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Reżyser James Gray poznał Marion Cotillard w restauracji rybnej we Francji, kiedy spotkał się z jej mężem Gullaume Canetem, gdzie rozmawiali o scenariuszu filmu Blood Ties. Gray dał jej propozycję zagrania w tym filmie. zobacz więcej

Komentarze 2

caryca84 2015-05-28 7

Dobry film, chociaż zakończenie mi nie pasowało – Dla widza Polaka może też być troszkę ciężki do słuchania. Marion Cotillard radzi sobie jak może z polskim językiem, ale i tak jest to takie sylabowanie, że trochę męczące. Poza tym takie trochę stereotypy, że jak z Polski to od razu tylko krzyże i kościoł ;) nawet nie wiedziała jak się je banana. I jak jej pytali skąd jest to nigdy nie mówiła: z Polski, tylko zawsze: "z Katowic jestem" – jakby to był jakiś Nowy Jork ;)

Khaosth 2015-03-04 7

Całkiem ładna łamana polszczyzna Cotillard, choć z jej zrozumieniem miałem problem.

Współtworzą